POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » W drodze do szczęścia
W drodze do szczęścia
Autor Wiadomość
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4134
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Wczoraj 23:14   W drodze do szczęścia

Wspomnienia, wrosły w ciasne buty
w ten szlak po którym sen się wspina
już lipiec we mnie tamten luty
i moczyńskiego perspektywa -
za wszystkim dawne tysiąc lat
Marynia szuka siebie w dali
a ja rdzewiałem tysiąc lat
lecz wyszło jak z nierdzewnej stali.

Ile zła trzeba w sobie mieć
by przekuć je na dobra zbytkiem -
tonę a może tony dwie by móc
zakopać rany wszystkie - nie swoje
bo z tych kilka blizn zaledwie
takich co nie sposób zwieść
których nie skryją żadne zbroje
ani modlitwy niepowszednie.

Na kopiec jakiś człowiek wchodzi
z chorągwią w ręku coś z niej spływa
przerywa ciszę głos - to szept -
w Maryni ginie perspektywa
i nie wiem sen to czy też tylko gra
dobru zło życia nić zapętla -
lato gorący parny dzień
i ludzi tłum w drodze do szczęścia.
16.07.26
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
  
 
 
ella_hagar 


Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 275
Skąd: Warszawa
Wysłany: Dzisiaj 19:37   

Witku.
świetny wiersz napisałeś. Bardzo mi się podoba. : )
Mądry z przekazem.

Serdeczności serdeczne ślę

: )
 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8241
Wysłany: Dzisiaj 20:21   

Cały ten piękny wiersz z pogranicza jawy i snu.


Wspomnienia, wrosły w ciasne buty
w ten szlak po którym sen się wspina
już lipiec we mnie tamten luty

ale początek to miodek nad miodki...
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4134
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Dzisiaj 20:29   

Elu, świeży. Zapisany bezpośrednio na Forum, potem przeniesiony przed północą na fb.

Fb publikuje/wznawia stare fotki (sprzed kilku, kilkunastu lat).
W 2016 roku zawiozłem Marynię do Szczecina (byliśmy u mojej córki). Oprowadziłem po mieście, miejscami przywołując wspomnienia z odległej przeszłości. Wspomnienia, których konsekwencją było kilka moich życiowych exodusów. Których ostateczną konsekwencją był mój wyjazd do Bartoszyc i połączenie z nią, z Marynią. - Wydaje się to dziwne, ale w moim życiu nie znajduję miejsca na przypadek. Z wielką konsekwencją zapisane wszystko jak na sznurku.

Sznurek w kieszeni bywa splątany i wydawać by się mogło, że sekwencje przypadków wymykają się logice, ale to tylko pozory. W rzeczywistości, co na sznurku zapisano, to życiu nie umknęło, choć nie zawsze wydarzało we 'właściwej miejscu zapisu' rzeczywistości. Dla mnie to jeszcze jeden dowód na to, że czas nie istnieje, a jest jedynie jeszcze jednym zapisem elementu ludzkiej pychy i pozornego władztwa nad materią.

Innego rodzaju sprawą byłoby rozważenie na czym jest zapisany 'byt'.
Pamiętnego wieczoru, Mama powiedziała mi coś zdawkowo, bez rozwijania. Od blisko dwudziestu lat, jest to dla mnie ogromną zagadką.

*/ 'moczyńskiego' - jedna z ulic szczecińskich. Jeden z kamieni milowych, mego bytu ziemskiego.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » W drodze do szczęścia


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo