.AnimusLumen.
Wiek: 45 Dołączył: 15 Mar 2016 Posty: 1010
Wysłany: 2026-07-15, 13:18 mroczny ja
wyjątkowo sobie cenię –
mroczną supermoc
dzięki której utrzymuję temperaturę
i ciśnienie w normie
siebie w formie
bez huku potrafię trzasnąć drzwiami
nagle – trach! bach! – i po diable
nawet obrotowymi
że dobry ślusarz rozłoży ręce
tylko tyle i aż tyle i nic więcej
nie znoszę gdy ktoś jest dusigroszem
pieniądze go nie zepsuły – już taki był
oczy bolą nad moją dolą – całuj klamkę
listę mam długą-długo bym wyliczał
może lepiej przejdę do sedna
jeśliś taki siaki i owaki – żegnam
krzyż na drogę – bo mogę
_________________ „Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
Można się cieszyć potwornie lub strasznie nie znosić? - chciałbym zobaczyć.
Nawet w języku polskim są pewne granice operowania słowem, także tymi poniżej progu żałosnej śmieszności.
- Chciałbyś być okropnie pięknym?
pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Konfucjusz
.AnimusLumen.
Wiek: 45 Dołączył: 15 Mar 2016 Posty: 1010
Wysłany: Wczoraj 16:49
[quote="Witold Kiejrys"]Można się cieszyć potwornie lub strasznie nie znosić? - chciałbym zobaczyć.
Nawet w języku polskim są pewne granice operowania słowem, także tymi poniżej progu żałosnej śmieszności.
Chciałbyś być okropnie pięknym?
pozdrawiam, witekk[/quote]
Dziękuję za zajrzenie, nie Witku, myślałem, że powtornie i strasznie współgra z tytułem? Jest opcja edycji, jeśli to niezgodne z językiem polskim? W każdym razie przyjrzę się tym wersom i może wymienię na lepsze, dzięki. Pozdrawiam
_________________ „Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
Nie, to jest niezgodne z logiką. Elementem logiki są semantyka i semiotyka, plus niebagatelne detale. Przećwicz deczko, by rozjaśnić umysł kandydata na poetę.
Natomiast trochę inaczej jest z metaforą, która ma prawo wymykać się im spod kontroli, ale użyte w tym wierszu, nie tworzą metafory, tylko chwasty.
wk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Konfucjusz
.AnimusLumen.
Wiek: 45 Dołączył: 15 Mar 2016 Posty: 1010
Wysłany: Wczoraj 18:15
[quote="Witold Kiejrys"]Nie, to jest niezgodne z logiką. Elementem logiki są semantyka i semiotyka, plus niebagatelne detale. Przećwicz deczko, by rozjaśnić umysł kandydata na poetę.
Natomiast trochę inaczej jest z [b]metaforą[/b], która ma prawo wymykać się im spod kontroli, ale użyte w tym wierszu, nie tworzą metafory, tylko chwasty.
wk[/quote]
Dobrze Witku, przyjrzę się temu, strasznie ale to strasznie zmienię, potwornie mi trochę szkoda, ze względu na rym. To groteska, dlatego pozwoliłem sobie na więcej. Jednak doceniam konstruktywną krytykę i dziękuję. To dla mnie ważne, bo choć z jednej strony wiem, że mój tomik będzie hermetyczny, nie wszystkim się spodoba, to z drugiej nie chciałbym w nim żadnych błędów w składni, czy innych zgrzytów. Chcę, żeby tomik formą błyszczał, treść to już kwestia gustu, każdy ma prawo do swojego zdania. Dam znać po edycji, miłego!
_________________ „Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
.AnimusLumen.
Wiek: 45 Dołączył: 15 Mar 2016 Posty: 1010
Wysłany: Wczoraj 22:11
Po edycji Witku, dziękuję za cenne uwagi.
_________________ „Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
W poprawce, trzecia cząstka bez jest, ale i bez innych 'ozdobników', które zachwaszczają tekst. Ten wydaje mi się bardziej przejrzysty i czytelny. Jest strofą zmuszającą do zamyślenia, skupienia się
bo nie znoszę gdy ktoś dusigroszem
pieniądz go nie zepsuł – taki był
oczy bolą moją dolą – całuj klamkę
lista długa - jaki sens wyliczać
strugać lepiej przejść do sedna -
skoroś siaki i owaki – żegnam
krzyż na drogę – chcesz pomogę
w drugiej piszesz 'bez huku'. - Czy nie lepiej dosadnie: w huk potrafię trzasnąć drzwiami
przecież ty w wierszu tym jesteś dziarski i dosadny, pełen wigoru. Zatem i słów dynamicznych używaj.
Oczywiście nie musisz korzystać z moich rad. Ale kiedyś sam z nich korzystałem (i dzisiaj się to zdarza), wszak jestem tylko amatorem wierszowania. Zatem, bez urazy proszę.
pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Konfucjusz
.AnimusLumen.
Wiek: 45 Dołączył: 15 Mar 2016 Posty: 1010
Wysłany: Dzisiaj 10:50
[quote="Witold Kiejrys"]W poprawce, trzecia cząstka bez [b]jest[/b], ale i bez innych 'ozdobników', które zachwaszczają tekst. Ten wydaje mi się bardziej przejrzysty i czytelny. Jest strofą zmuszającą do zamyślenia, skupienia się
bo nie znoszę gdy ktoś dusigroszem
pieniądz go nie zepsuł – taki był
oczy bolą moją dolą – całuj klamkę
lista długa - jaki sens wyliczać
strugać lepiej przejść do sedna -
skoroś siaki i owaki – żegnam
krzyż na drogę – chcesz pomogę
w drugiej piszesz 'bez huku'. - Czy nie lepiej dosadnie: [b]w huk[/b] potrafię trzasnąć drzwiami
przecież ty w wierszu tym jesteś dziarski i dosadny, pełen wigoru. Zatem i słów dynamicznych używaj.
Oczywiście nie musisz korzystać z moich rad. Ale kiedyś sam z nich korzystałem (i dzisiaj się to zdarza), wszak jestem tylko amatorem wierszowania. Zatem, bez urazy proszę.
pozdrawiam, witekk[/quote]
To już detale, które niewiele zmieniają wiersz, a bardziej określają styl, ale jednego jest się pozbyłem, jeszcze raz dzięki. Co do bez huku, w wierszu może słychać huk, ale w realu, gdy z kimś mi nie po drodze, wolę odciąć się bez słowa – na amen.
_________________ „Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides