No nie, to nie orkiestra dęta i bębnista bym-, bym-, bym-. To Forum 'poetyckie', gdzie lepszą i gorszą poezją lub pospolitym wierszem, karmimy siebie wzajem i przygodnego czytelnika.
A tak na marginesie: chwiejna osobowość nie ma nic wspólnego ze spokojem ducha.
Zatem, gdybym to ja miał zapisać wiersz z tego obszaru, brzmiałby z grubsza:
ważki istotą
mknę ważką do gwiazd
a jego wysokość taboret zostaw w spokoju, bo nie dość, że zniszczyć możesz, to jeszcze nabijesz sobie guza!
Musiałeś trochę oberwać, ale bez urazy proszę,
pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
No nie, to nie orkiestra dęta i bębnista bym-, bym-, bym-. To Forum 'poetyckie', gdzie lepszą i gorszą poezją lub pospolitym wierszem, karmimy siebie wzajem i przygodnego czytelnika.
A tak na marginesie: chwiejna osobowość nie ma nic wspólnego ze spokojem ducha.
Zatem, gdybym to ja miał zapisać wiersz z tego obszaru, brzmiałby z grubsza:
ważki istotą
mknę ważką do gwiazd
a jego wysokość taboret zostaw w spokoju, bo nie dość, że zniszczyć możesz, to jeszcze nabijesz sobie guza!
Musiałeś trochę oberwać, ale bez urazy proszę,
pozdrawiam, witekk
Witku, to taki tekst z przymrużeniem oka, eksperyment z formą i gra znaczeniami, słowem i parafrazą, tytuł wskazuje na ten niby brak logiki. To tekst o samobójstwie, rozchwianej osobowości i tym, żeby to zrobić, trzeba zachować spokój ducha. Taki groch z kapustą, ale mi się podoba.
No, nie wiem co do końca sądzić o tekście. Za mało na wiersz czy akurat?
Oszczędnie - krótkie wersy, wolny rytm i wrażenie chwiejności.
Zawieszenie i aluzja do ostatecznego kroku. Hmmm.
Z przymrużeniem oka? Chyba, że tak.
No, nie wiem co do końca sądzić o tekście. Za mało na wiersz czy akurat?
Oszczędnie - krótkie wersy, wolny rytm i wrażenie chwiejności.
Zawieszenie i aluzja do ostatecznego kroku. Hmmm.
Z przymrużeniem oka? Chyba, że tak.
Pozdrawiam : )
Niepewność jest tu formą nie tylko treścią, zakamuflowana chwiejność taboretu, wyraża osobowość chybotliwą dążącą do stałej przemiany ciała bez ducha, bez dechu.
Nie, a czemu pytasz?
Napisałem prawdę.
Za utwór odpowiada autor, to święte! - Uwagi, rzeczą wtórną. Autor nie musi się z nimi zgadzać, bo może czytający niewłaściwie podąża za myślą autora. Język polski jest giętki i bardzo plastyczny; mamy najbogatszy słowotwórczo język w Europie, ale też i jeden z najbardziej precyzyjnych; ewenement w skali światowej. Wieloma różnymi słowami można wyrazić to samo lub domyślnie, prawie to samo. Mogą być też inne powody, jak chociażby różne sposoby operowania językiem, itd. Albo po prostu, nie bo nie!
Trzymaj się, powodzenia, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk