Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1626 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 20:08 Re: Paznokcie po terminie
kinoman napisał/a:
Świat oferował zbyt wiele
pod nalotem pragnień,
codziennością pikującą nas w ziemię,
jak ty swoje tulipany z przycupniętym gniewem.
Siadywaliśmy na całodobowej ławce,
przy bukiecie rumuńskiego wina,
spławni, żeglowni, opierając się na wrażeniu
silnemu jak źródło.
Mieni mi się w dwóch ostatnich wersach, bo: albo opierając się na wrażeniu silnym jak źródło albo opierając się wrażeniu silnemu jak źródło. Może to "na" niepotrzebne?
Wiersz bardzo na tak.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/