Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1626 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 19:43 Re: bezradność
Irys napisał/a:
ktoś w kogoś
rzucił kamieniem
fizyka może łatwo obliczyć
prędkość siłę opór powietrza
przewidzieć finał
kiedy zapytano
dlaczego ten ktoś
to zrobił
zabrzmiała odpowiedź
z czystej nienawiści
niestety nie da się jej obliczyć
w fizyce takie zjawisko nie istnieje
Naiwny jest Twój wiersz i z treścią bardzo łatwo polemizować. Fizyka nie przewidzi finału czyli jaki będzie efekt, kiedy ktoś w kogoś rzuci kamieniem. A co jeżeli ten w kogo rzucono jest w ruchu? Nie mamy do czynienia ze snajperem, prawda? Fizyka nie zmierzy nienawiści ale fizjologia już tak; podwyższone ciśnienie krwi, przyspieszony puls... Rozumiem o co Ci chodziło ale wybacz, Twoja refleksja zawarta w tym wierszu jest banalna.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
ktoś w kogoś
rzucił kamieniem
fizyka może łatwo obliczyć
prędkość siłę opór powietrza
przewidzieć finał
kiedy zapytano
dlaczego ten ktoś
to zrobił
zabrzmiała odpowiedź
z czystej nienawiści
niestety nie da się jej obliczyć
w fizyce takie zjawisko nie istnieje
Naiwny jest Twój wiersz i z treścią bardzo łatwo polemizować. Fizyka nie przewidzi finału czyli jaki będzie efekt, kiedy ktoś w kogoś rzuci kamieniem. A co jeżeli ten w kogo rzucono jest w ruchu? Nie mamy do czynienia ze snajperem, prawda? Fizyka nie zmierzy nienawiści ale fizjologia już tak; podwyższone ciśnienie krwi, przyspieszony puls... Rozumiem o co Ci chodziło ale wybacz, Twoja refleksja zawarta w tym wierszu jest infantylna.
Uwielbiam pisać infantylne wiersze i nie mam ochoty z tobą dyskutować, twoje teksty to dla mnie chłam i ich nie komentuję bo i po co, te moje ostatnie infantylne i banalne znalazły się w wierszach z pocztówek, pewnego znanego czasopisma, tak że wielu ludzi infantylne wiersze, w tym i krytycy literaccy.
To moja ostatnia odpowiedź do twojego komentarza, wybacz, ale twoje komentarze są dla mnie jałowe.
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1626 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 20:17
Przecież piszę o Twoim wierszu uprzejmie i z treścią. Dlaczego pyskujesz? Plujesz nienawiścią bez powodu, bo z moim komentarzem można po prostu dyskutować. Ostatnie zdanie swojego komentarza poprawiłam; zamiast "infantylna" napisałam "banalna", bo wydało mi się to stosowniejszym określeniem. Nie podpieraj się tym, że coś Ci wydrukowano w znanym czasopiśmie. Do masowego odbiorcy właśnie banalne, proste teksty mają trafiać.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/