jesiennie niezmiennie kołyszesz mnie złotą
misterne babie lato się wplata we włosy
jesion wiatrem spisuje podniebne tęsknoty
lecą w dal listy liści gdzie je oczy poniosą
czasem tylko na wierzbach na ich lianach bez więzi
rudowłose iskierki w piruetach pod dachem
wydzierganym z powietrza i koronek gałęzi
błysną tańcem bez upadku namysłu czy strachu
w mrocznej ciszy alejek srebrem deszczu usłanych
gdzie na ławkach zapomniana wieczność czyjeś serca
błądzą wolno mgły smutku wiotkie chłodne panny
i szeleszczą falbany po liściastych kobiercach
w naszyjnikach z rudokrągłych perełek kasztanów
chustach kruchych klonowych z jarzębiny kolczykach
idą szepczą do siebie o corocznym rozstaniu
z panem latem i słońcem w promienistych trzewikach
parasole zwinięte jak kwiaty jeszcze w pąkach
panny niosą ostrożnie przestępując kałuże
w trawie żółtobrunatnej krążą zmokłe biedronki
żuki pawie ślimakiem mroku czas się wydłuża
przeszedł wrzesień niezmiennie kołyszesz mnie złotą
jesienią babim latem się wplatasz we włosy
list ostatni sezonu melancholia z tęsknotą
piszą liśćmi co znikną gdzie je chłody zaniosą
jesiennie niezmiennie wciąż kochasz mnie złotą
wróżysz przyszłość z ulotnych kluczy ptaków
ja układam w wazonie różnobarwy na potem
kruche liście marzeń bukiet dobrych znaków
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Niom coż mi powiedzieć ...oprócz tego że z przyjemnością ..
Ze wskazaniem na różnobarwy oraz trzecią i czwartą strofę
Leonie, liryczny, klimatyczny panie rymów
dziękuję za wizytę i wskazanie serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Wiersz Elżuniu jak Twoje kolaże barwny i pełen obrazów
Dziękuję Lidziu
Jesień szczególnie sprzyja kolażowaniu. serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Evo, dziękuję za dostrzeżenie moich neo-
i pytanie, a jakby tak:
babie lato misternie się wplata we włosy
? serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elżuniu a ja dodam troszeczkę dziegciu do zachwytów. Wyraziłbym to tak: jeśli jesteśmy dobrymi graczami w tenisa, to wchodząc na boisko do siatkówki musimy zmienić myślenie co do zasad gry. Podobnie jest w wierszach. Lidzia jest tu bardzo dobrym przykładem. Niegdysiejsza biała dama jeśli przychodzą jej rozgadane myśli do głowy, to kapitalnie rymuje. U ciebie mamy niebanalne treści ale rymowanie przypadkowe i dalekie od ideału.
Pierwsza strofa ładnie zrymowana okalająco.
Druga więzi-gałęzi gramatyczny a dachem-strachu nie rymuje się
Trzecia ładnie choć serca-kobiercach zbyt często spotykamy w wierszach
Czwarta ładnie choć przeciwstawiasz sobie spółgłoski twarde i zmiękczone przez przyklejone "i" w kasztanów-rozstaniu, a kolczykach-trzewikach to rym dokładny gramatyczny
W piątej rymów nie znalazłem
szósta okalająco ale tylko 1-4 zrymowane
siódma zrymowane tylko 2-4 i to gramatycznie.
Elżuniu wg mnie niebanalne treści wymagają równie niebanalnej oprawy , czy zgodzisz się ze mną? Pozdrawiam i o wybaczenie proszę.
Elżuniu wg mnie niebanalne treści wymagają równie niebanalnej oprawy , czy zgodzisz się ze mną? Pozdrawiam i o wybaczenie proszę.
Leszku, dziękuję ślicznie i w ogóle wybaczone bez żadnych względów
Wszystko, co piszesz to najprawdziwsza prawda
Ogłaszam konkurs na rym zastępczy do serca-kobiercach, warunek tylko jeden, że obrazy zostaną, tzn i liście i wyryte serca na ławkach serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Zgadzam się z Ewą: misterne babie lato wplata się we włosy
Elżbieta napisał/a:
lecą w dal listy liści gdzie je oczy poniosą
Rany, język mi sie zapętlił lec lis liść
Wersy od 12 do 14 sylab sprawiają pewne klopoty rytmiczne.
Resztę wypunktował Leszek.
Zgadzam się też z nim, że niebanalne treści wymagają starannej oprawy
Zgadzam się z Ewą: misterne babie lato wplata się we włosy
pomyślę, już myślę ...
AnDante napisał/a:
Elżbieta napisał/a:
lecą w dal listy liści gdzie je oczy poniosą
Rany, język mi sie zapętlił lec lis liść
właśnie o ten efekt "zapętlenia" i miękką onomatopeję mi chodziło
AnDante napisał/a:
A rym do serca ? Morderca ( lub szum merca)
hmm, nie da się ich raczej użyć pospołu z obrazami w wierszu.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Ewo, tak mogłoby być ale jak zachować obrazy z wiersza?
serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E