Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 27 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2008-10-18, 05:39 Pamięć piwonii
Pamięć piwonii
właśnie się rozburzyło
połową nieba zupełnie
bez zdecydowania
tu-szaro-tam-złoto
jak stanąć na granicy i tak i tak
się zmoknie i wrośnie
pędami młodych sosen
w piasek
w Pelican Bay
kiczowato tu, gęsto tak pięknie
bo piwonie różowe i bordo
uwikłane zielenią paproci
wchodzą w okna
pamięci
z wazonem
na innym stole
przykrytym krochmalem
i milczeniem splecionych dłoni
przy fotografii
męża, który wrócił, ale i tak Niemcy go zabili
pada płynie wiruje
czujesz?
deszcz różowy przekwitłych piwonii
właśnie się przeburzyło
tylko fale gorącej ulicy
meandrują pomiędzy palcami
© Elżbieta 2006.05.30 - 06.01.08
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E