POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » Okruchy marzeń
Okruchy marzeń
Autor Wiadomość
Serafiel 

Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 8
Wysłany: 2008-10-20, 00:21   Okruchy marzeń

Słychać jeszcze ciche serca bicie,
do obrazu w senne odzianego okrycie,
głos w gardle zamarł, wiąże słowa w myślach,
milczenie wokół i wszędzie tylko cisza,

Puls w skroniach nadaje życia rytm,
pustynia uczuć, oazy już brak,
schowane, głęboko gdzieś serce metalowe,
zostało tam, gdzie było przeznaczone,

Rozsypał się sens kolejnych dni,
w otępieniu utulenie smutku wyznaczone,
nie zastąpione uczucia, o jednym źródle,
schowanym głęboko, w otchłani wspomnień,

Lecz pamięć pozostała,
choć wzgardzona, tam została,
zespolona najsilniejszą więzią,
poza czasem, rozsądkiem i wiedzą,

Kawałki powstałe kiedyś z całości,
nie odtworzone, nawet w wieczności,
nie same z siebie, nie dla innych celów,
tylko jedno jest w stanie odbudować początek,

Teraźniejsza przeszłość,
paradoks uczuć,
zagmatwanie czasu,
brak leku na nicość,

Z okruchów marzeń zbudowałem swój świat,
ze łzami w oczach podnosiłem fragmenty,
piedestał był jeden i jeden pomnik,
następnym razem? Tak się nie robi,

Czas wzgardy i bezlitosnej pogardy,
pustynia uczuć złowieszczo wzywa,
gdy spojrzysz kiedyś, we własne serce,
czy powie Ci, że dobrze się stało?

Czy było za dużo, a może za mało?
Czy warto było, zniszczyć wszystko?
Gdy przyjdzie wejść nad życiowe urwisko,
Czy bez oparcia, upadniesz nisko?

Przyjaciele, są i byli,
czy szczerzy i wierni, pokaże czas,
jedna była szansa, zachować szczerego,
przyjaciela, na silnych fundamentach opartego,

Odrzucone marzenie przez bierność i kłamstwa,
upadło z trzaskiem, fragmentów tysiące,
powstałych z jedności, tej jednej, jedynej,
ze łzami w oczach, podnoszę z ziemi,

Lecz choć świat zaszklił się w błękicie,
choć blasku pozbawione są źrenice,
nie spłynie po policzku ciepła łza,
nie zrodzi w sercu się nienawiść,

Miłość jest jedna, pierwsza, najsilniejsza,
nie do odtworzenia, lecz na zawsze wierna,
gdy rozdzieli drogi: milczenie i czas,
nie zaginie drogowskaz, do nadziei gwiazd.
_________________
Bo widzisz, żeglarstwo dziwna to fortuna...
 
 
Serafiel 

Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 8
Wysłany: 2008-10-22, 16:41   

Nikt się nie pokusi o krytykę? :) Może być bezlitosna, więcej się nauczę :)
_________________
Bo widzisz, żeglarstwo dziwna to fortuna...
 
 
Ewa 
...zobaczyć tęczę...


Wiek: 55
Dołączyła: 05 Maj 2008
Posty: 2300
Skąd: gdzieś w Małopolsce
Wysłany: 2008-10-22, 16:50   

daj przeczytać do końca....
_________________
Zaskocz mnie, zaintryguj, zainspiruj
a wtedy - kto wie - może powiem Ci kim jestem.
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-22, 16:55   

Witaj ... jestem tu od czerwca ale mam pewne obserwacje które pozwolą Ci zaistnieć chyba w miarę szybko i wyjaśnią brak reakcji na Twój wiersz ..
Myślę że jest przegadany ... długi i ciężki .. każdy rzuca okiem i myśli ..- to za dużo do czytania i leci dalej ..Masz dużo do powiedzenia więc zawrzyj to co chcesz powiedzieć w kilka mniejszych wierszy a ten potraktuj jako konspekt do tego ,... Wiem co mówię bo sama uwielbiam przegadywać wiersze za co mi tu po łapach dają ... ale rację zazwyczaj mają niestety .
Może trudno Ci to teraz zrozumieć ale uwierz że krótsze czytane są z marszu a elaboraty zwykle pomijane ... na oko bez czytania widać że ciężki gatunkowo same poważne przemyślenia ... oczywiście ze to w cenie ale forma musi być tym bardziej lżejsza..

Rymy stosujesz w sposób nieźle pogmatwany zrobiła się od tej strony mieszanka malo przyswajalna jakbyś pomieszał makaron z ryżem i kaszą i miał zamiar to zjeść .. Wiersze rymowane muszą się trzymać pewnej konsekwencji rymowej - na tym polega m.in ich specyfika ...
Chciałeś w tym wierszu zawrzeć całość tematu jaki sobie wziąłeś pod pióro - to za dużo ... zrób z tego cykl krótszych temacików i tez będziesz miał całość ale nie wrzucaj wszystkiego na raz lub zrób z tego skróty myślowe widziane z różnych stron i pod różnym kontem i też wszystko powiesz co chciałeś ..
A póki co wklej cos krótszego ... paradoksalnie im mniej słów tym większa niekiedy poczytność i zainteresowanie ...
Tyle ode mnie ale pamiętaj że wyrocznią nie jestem ... piszę Ci tylko swoje spostrzeżenia .. na bazie własnych doświadczeń ..
A zatem nie odpuszczaj i .........do dzieła !!! :D

Pozdrawiam cieplutko ;) :)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-10-22, 17:22   

nuta niepokorna napisał/a:
paradoksalnie im mniej słów tym większa niekiedy poczytność i zainteresowanie ...

Nuteczko, a nie pomyślałaś o tym, że czasem im mniej słów tym więcej one niosą ze sobą treści?? ;)
Czasem morze słów nic nam nie mówi rozmywając to co najważniejsze na tysiące małych nic nie znaczących falek :] , ot i cala prawda...nie sztuka zagadać czytelnika, sztuka powiedzieć coś.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-22, 17:28   

pomyślałam Li ale nie napisałam choć rzeczywiście to nie takie oczywiste dla kogos kto dopiero zaczyna bywać tu i tam na salonach ... ;) :D
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-10-22, 17:34   

nuta niepokorna napisał/a:
pomyślałam Li ale nie napisałam

:)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-10-22, 20:28   

Poczytałem i posłuchałem mądrych wypowiedzi. Ze swojej strony dodam, że rymy w tym wierszu nic nie dodają do wypowiedzi i wiersz mógłby się bez nich obejść, a przecież niektóre funkcje rymów ubarwiają przekaz i może warto o tych funkcjach poczytać:

http://www.postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=126

:)
 
 
Serafiel 

Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 8
Wysłany: 2008-10-22, 23:30   

Dzięki za spostrzeżenia :)

Wiem, że mam tendencję, do "przegadywania", jak to nie raz zostało ujęte, czasem po prostu chcę za wiele zawrzeć na raz, jak mnie "natchnie" to pisze wszystko, choć widać w pewnym momencie jest to błąd :)

Rymy... między Bogiem a prawdą, ten wiersz/ballada do czego Byście to zakwalifikowali, z założenia miał być biały, rymy są tylko efektem nałożenia się kolejnych myśli, są raczej spontaniczne.
_________________
Bo widzisz, żeglarstwo dziwna to fortuna...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » Okruchy marzeń


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo