a zapałki w ręku dziecka, to pożar. Trzeba mi zerknąć, czy ona aby nie umarła od zimna, bo cos mi chodzi po pamięci, że zeszło biedactwo, zanim fortuny sięgnęło.
Planowałam umieścić jakąś firmę dystrybucyjną z lusterkami dla zarozumiałej królowej, ale nie wiem, czy mnie znowu nie "pociągną" do odpowiedzialności, jak pewien mąż malarki, za naruszenie praw
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
przymierzam się, żeby Pinokia wziąć pod lupę, bo usiłuję dociec, jakie były szanse, na naturalne narodziny, skoro papa Gepetto (chyba) był sam jak palec. Nawet in vitro, by nie przeszło, bo jak?
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Pewnie niezle to wyjdzie. Pomysl jest dobry.
Chociaż. Ta kompilacja wielu bajek w jednej trochę zamąca.
Zawsze podziwialem Twoją logikę budowy wiersza, ciągłość wątku, konsekwentne trzymanie się frazy.
Napiszesz co zechcesz, ale masz tu material na kilka bajek.
Dwie bajki połączyć razem? moze być nieźle, ale każda następna moze powodować chaos.
Są takie zapalki dłuugie "kominkowe". Z czegoś takiego Pinokio mógłby mieć nos, no alebo... Zreszta co ja bedę sugerowal
Wysłany: 2008-11-22, 13:43 Dziewczynka z zapałkami
Wymóżdżyłem kolejną bajkę. Raczej guli rozrywki, bo moim typem w konkursie będzie raczej śpiąca królewna, no chyba zeby...
Zapraszam do lektury i komentowania.
Dziewczynka z zapałkami
W zimowym mroku drzemie świat biały;
na niebie księżyc, wóz duży, mały;
tam gdzie z bogactwem miesza się bieda,
dziewczynka pragnie zapałki sprzedać.
W cienkim ubranku, kusej sukience,
zapałką grzeje dłonie zziębnięte.
Bacząc uważnie, by się nie sparzyć,
dojrzała oddział królewskiej straży.
Miesza w kieszonce grosiki miałkie;
pokornie prosi: kupcie zapałkę.
Mam towar dobry i bez fuszerki;
są zapalniczki i fajerwerki.
Rycerz odchylił dumnie przyłbicę
i szorstko spytał: Czy masz gaśnicę?
Król właśnie wydał znów rozkaz nowy,
o środkach palnych i wybuchowych.
Dziś dzień monarchii ustanowienia.
Jest zakaz handlu oraz kupczenia.
Czy od utargu płacisz daniny?
Król cię ukaże za twoje czyny!
Dziewczynka na nich spojrzała krzywo:
a gdzie tu prawość i szczodrobliwość?
Wszak król obiecał w tronowej mowie,
wspierać najsłabszych, biedzie zapobiec.
Racja dziewczynko, lecz siły wrogie,
chcą pod monarchię podłożyć ogień!
Każdy lojalny poddany słyszał,
o koalicji rudego lisa.
Zwijaj swój stragan, o nic nie pytaj;
jedziemy gości królewskich witać;
na jubileusz stu lat z okładem,
król dziś wydaje wielką biesiadę.
Dziewczynka patrzy zmęczonym wzrokiem,
w świat pałacowych ogromnych okien;
tam gdzie zwalczają fałsze i draństwo
oraz fetują tanie p(ij)aństwo.
wiesz co...? wiesz co...? tak się nie robi. Weź sie za inna bajkę, a dziewczynce, nie rób kogla-mogla. Potem wyrośnie, takie niewiadomoco z kompleksami i nieukierunkowane emocjonalnie. Kto będzie temu winien? Fred! Ona znać się nie musi na niczym w swoim świecie żyje, a Ty ja wkładasz żywcem w jakieś niebezpieczne realia i dzieciakowi już się całkiem światopogląd poprzestawia.
Lepiej ją wydaj, za Pinokia
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
a Ja myslalem, ze się ucieszysz z tego, ze dostrzegłem w małej dziewczynce sporo rezolutnosci i inteligencji
Napisz wlasną wersję.
Zrobimy giełdę zapałek.
Przepraszam. Dxziewczynek z zapałkami.
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-11-22, 14:15
Ewo ! - Absolut to przy Tobie amator! Nie odważyłam sie nigdy spróbować jego siły rażenia większej niz po jednym kielunku w soku najlepej utopionym ale - tak przyszło mi do głowy po przeczytaniu Twojej Bajki - masz absolutny i niekwestionowany talencik i cieszę się że ten konkurs to wywlekł był na światło dzienne ... mam pomysł żeby ułozyć do tego melodie co prawda zwrotek od groma ale może da sie to sprytnie wymyśleć jakoś...zastanowię sie nad tym intensywnie.... Wszystkie Wasze bajki mi grają zresztą więc może to będzie cykl śpiewanych bajek pożenimy ze strunami i będziemy sobie kiedyś przy ognichu bajać ...
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami