Kościół drewniany pw. Św. Bartłomieja - zbudowany w 1762 r., orientowany, konstrukcji zrębowej na podmurowaniu ceglanym, z wieżą konstrukcji słupowej, wieża nakryta dachem namiotowym, w miejsce dawnego hełmu barokowego; prezbiterium zamknięte trójbocznie, chór wsparty na jednym słupie; dachy siodłowe; ołtarz główny z 1698 r., architektoniczny z rzeźbami, po bokach ołtarza bramki - nad nimi również rzeźby; ambona renesansowa z końca XVII w.; dwa miedzioryty z XVIII w.; dzwon z 1622 r.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Znam prawie taki sam w poznańskim - wieś BRODY - na tamtejszym cmentarzyku moi antenaci - dziadkowie, pradziadowie - ze strony mojego Taty
piękny jest ... a w środku jak piszecie - niezapomniane zapachy, wrażenia ... i myślę, że to właśnie w Nim a nie w betonowych, miejskich ogromnych świątyniach Pon Bócek se pomieszkuje ....
to może taki mój wierszyczek o przydrożnych kapliczkach, które też uwielbiam:
Błogosławione kapliczki przydrożne:
Chrystusiki frasobliwe z drewna niezgrabne,
Madonny gipsowe w płaszczu na niebiesko
Przechodnia modlitwę krótką do Stwórcy
na skrzydłach skowronków posyłają
- nocami trwają smutne czekając świtu
Mam też dwie (kapliczki) na swojej Ziemi -
żebym to wiedział jak się wkleja zdjątka - może spróbuję posłać Marcinowi, to "wklei" tutaj ...
to nie zdjęcie cudne - tylko Ty jesteś Cudo-twórczyni
nie zdążyłem herbaty (zielonej) zrobić a fotka już jest! Bardzo dziękuję!
To zdjęcie jest z lata 2005 - to fragment mojego kawała Ziemi.
Z lewej strony Frasobliwy - rzeźbił kolega - ja zrobiłem "domek", pali sie ognisko bo trochę dymu widać, dzik zrobiony z kawałka deski, z "tyłu" zdjęcia to już jest bukowy las - tutaj nie specjalnie widać
Mam tyle fotek z moich lasów, z tego kawałka Ziemi, który mój, wypraw na canoe, na biegówkach, rowerku - bym się z Wami podzielił a taki osioł ze mnie komputerowy, że aż wstyd ...
dzisiaj już późno ale jutro wybiorę może kilka z różnych czasów i miejsc ... poślę - z ukłonami proszalnymi - co oczywiste w mojej sytuacji - i poproszę o wklejenie!
Bardzo byłoby fajnie żebyście mogli zobaczyć kawałek mojego Świata...
Zapomniałam...:) Kupię mojemu miłemu dłuta i niech mi zrobi Frasobliwego... Ostatnio mi się obija, a ma zdolności plastyczne. Pokażę mu to zdjęcie jako motywację:)
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty