Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-11-22, 14:18
Fred, I niesamowite jakie mamy utalentowane Mega-mózgi na naszym PS-ie!!!
Jeszcze jedna interpretacja też absolutnie świetna ...Jestem pod ogromnym wrażeniem i .............nie wiem co powiedzieć żeby to wyrazić ... Zastrzeliliście mnie wielokrotnie ale tym razem to był strzał jak ......................... a dobra .. nie wyrażę przecież
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Alez nie mam nic przeciwko spiewaniu tych bajek, moze to i dobry pomysl
Bajek jwest jeszcze duzo do przerobienia, zatem ta rubryczka pozyje jescze dluuuugooooo
Wysłany: 2008-11-26, 13:47 nowa wersja dziewczynki z zapałkami.
Doszedlem do wniosku, że moja dziewczynka z zapałkami powinna być bardziej wyrazista, przekonująca i rezolutna. Wręcz radykalna. Dlatego zmieniłem ostatnią strofę. Napiszcie co o tym myslicie:
Dziewczynka z zapałkami
W zimowym mroku drzemie świat biały;
na niebie księżyc, wóz duży, mały;
tam gdzie z bogactwem miesza się bieda,
dziewczynka pragnie zapałki sprzedać.
W cienkim ubranku, kusej sukience,
zapałką grzeje dłonie zziębnięte.
Bacząc uważnie, by się nie sparzyć,
dojrzała oddział królewskiej straży.
Miesza w kieszonce grosiki miałkie;
pokornie prosi: kupcie zapałkę.
Mam towar dobry i bez fuszerki;
są zapalniczki i fajerwerki.
Rycerz odchylił dumnie przyłbicę
i szorstko spytał: Gdzie masz gaśnicę?
Król wydał rozkaz zupełnie nowy,
o środkach palnych i wybuchowych.
Dziś dzień monarchii ustanowienia.
Jest zakaz handlu oraz kupczenia.
Czy od utargu płacisz daniny?
Król cię ukarze za twoje czyny!
Dziewczynka na nich spojrzała krzywo:
a gdzie tu prawość i szczodrobliwość?
Wszak król obiecał w tronowej mowie,
wspierać najsłabszych, biedzie zapobiec.
Racja dziewczynko, lecz siły wrogie,
chcą pod monarchię podłożyć ogień!
Każdy lojalny poddany słyszał,
o koalicji rudego lisa.
Zwijaj swój stragan, o nic nie pytaj;
jedziemy gości królewskich witać;
na jubileusz stu lat z okładem,
król dziś wydaje wielką biesiadę.
Goście królewscy piętnują draństwo,
gościewscy chwalą tanie p(ij)aństwo.
Dziewczynka śpiesznie opuszcza rynek;
bieży pod pałac zrobić zadymę.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-11-26, 20:04
Fred nie byłby sobą jakby nie zahaczył o politykę
ale w sumie chyba tak jest lepiej
pozdrówka
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta
Ja sie już wybajdurzyłem.
Może nawet nadmiernie
trzy bajki na jednego bajarza to chyba ho ho ho aż nadto.
niechaj i inni spropbują.
Niech będzie bajkowo, gęsto i sympatycznie.