pożegnanie
Autor
Wiadomość
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-27, 19:52
Dziękuję Nightingale za zaglądnięcie i cieszę się, że mimo zimna na dworze Tobie zrobiło się ciepło
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-27, 19:54 Re: pożegnanie
Elżbieta napisał/a: Li , gdybym kiedyś w pewnym miejscu nie widziała podobnych barw i form, to pomyślałabym, że to nieprawdziwy świat...
Tylko, czemu tu znowu tak smutno u Ciebie, mimo tego ciepła i światła?
serdeczności
E
Elżuniu, to tak jakoś ze środka
Cieszę się, że zajrzałaś
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-27, 19:58
Fred napisał/a: I zawsze ten Twój charakterystyczny "deszcz" padający pod kątem 45 stopni
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-11-27, 20:20
pewnie nie powiem nic nowego , ale powiem tylko tyle że mi dech zaparło i tak juz zostałam...niesamowite...
pozdrówka
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-27, 20:25
lilak napisał/a: pewnie nie powiem nic nowego , ale powiem tylko tyle że mi dech zaparło i tak juz zostałam...niesamowite...
pozdrówka
Ojej dziękuję bardzo, bardzo Lilaczku i cieszę się jakniewiemco, że się podoba
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza