Wysłany: 2008-12-09, 23:37 Cichuteńko na paluszkach
widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę
podstawiłam nadgarstki
dla pewności
oba
wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością
dywan zatraci tylko wzory
anioły nie zapłaczą
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-12-10, 10:20
Irena Zborowska napisał/a:
widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę
Hym a mnie siem zawsze zdawało , ze twarz odbita w szybie jest niewyraźna, może nie umiem patrzeć...;(
pozdrówka
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta
Hym a mnie siem zawsze zdawało , ze twarz odbita w szybie jest niewyraźna, może nie umiem patrzeć...;(
...oj, jest...czasem aż przerysowana..
eliza napisał/a:
Oj zapłaczą anioły zapłaczą Irciu
Dzięki , Wam Dziewczyny...
Serdecznie.....Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
- peelka wie,że wróci myśl suicydalna, że nadgarstki rozbarwią się cichutko brunatną plamą...a dywan będzie dywanem...zatraci tylko wzory... Myślę,że wszystko jest dobrze....zapisane.
Serdecznie.....Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
smutne ..... jak rzeczywistość która czasem przerasta nasze wyobrażenie o niej ...
prawdziwe .... dołkowe... przemijające mam nadzieję ...
Tak, Danusiu, przemijajace...na szczęście mi sie nie zdarzają aż takie dołkowania...
amandalea napisał/a:
Smutno-nastrojowo...lubię Cię czytać Irenko
To miłe...dziękuję !
Serdecznie...Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę
podstawiłam nadgarstki
dla pewności
oba
wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością
dywan zatraci tylko wzory
anioły nie zapłaczą
no cóż, bardzo dramatyczne ...
bym:
"ostrym rysowaniem" zamienił na ostrym rysunkiem
no i jeśli w rzeczywistości "...dywan zatraci kolory..." - to anioły na pewno zapłaczą
moje by zapłakały
Czasem zastanawiam się, na ile tacy ludzie czują się odizolowani od świata, że już go nie chcą oglądać. A mówi się,że przecież nie żyjemy na bezludnej wyspie, że dookoła są ludzie...a jak strasznie trzeba czuć się samotnym w tłumie, żeby zechcieć od niego uciec...na zawsze..
Serdecznie.........Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni