POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Cichuteńko na paluszkach
Cichuteńko na paluszkach
Autor Wiadomość
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-09, 23:37   Cichuteńko na paluszkach

widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę

podstawiłam nadgarstki
dla pewności
oba

wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością

dywan zatraci tylko wzory
anioły nie zapłaczą
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
pątniczka 

Dołączyła: 29 Sie 2008
Posty: 4966
Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-12-10, 10:20   

Irena Zborowska napisał/a:
widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę

Hym a mnie siem zawsze zdawało , ze twarz odbita w szybie jest niewyraźna, może nie umiem patrzeć...;(
pozdrówka
_________________
słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta

J. Kaczmarski
 
 
eliza 
Elżbieta Grzegorczyk


Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 6406
Wysłany: 2008-12-10, 11:07   

Oj zapłaczą anioły zapłaczą Irciu :)
_________________
szczęście to umiejętność życia
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-10, 12:14   

Lilaczku
lilak napisał/a:
Hym a mnie siem zawsze zdawało , ze twarz odbita w szybie jest niewyraźna, może nie umiem patrzeć...;(

...oj, jest...czasem aż przerysowana..

eliza napisał/a:
Oj zapłaczą anioły zapłaczą Irciu


Dzięki , Wam Dziewczyny... :)


Serdecznie.....Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Mirek 
Chodynicki Mirosław


Wiek: 69
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3142
Skąd: Terespol (to jeszce Polska)
Wysłany: 2008-12-11, 10:57   

smutno i samotno tak
_________________
Piszę żeby było ładniej ... bo słońce i tak świeci
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-11, 11:54   

Jak Ty do mnie wpadasz...to już nie jest smutno :)
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
J.B.Sokołowska 
orchidea


Dołączyła: 25 Lis 2008
Posty: 1751
Wysłany: 2008-12-11, 12:09   

wiersz głęboki, wzruszający, podoba się. Coś jednak jest w przedostatnim wersie jakby przestawione wyrazy - w odniesieniu do "wrócisz":

tylko dywan zatraci już wzory?

serdeczności
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-11, 12:28   

wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością

- peelka wie,że wróci myśl suicydalna, że nadgarstki rozbarwią się cichutko brunatną plamą...a dywan będzie dywanem...zatraci tylko wzory... Myślę,że wszystko jest dobrze....zapisane.

Serdecznie.....Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Mirek 
Chodynicki Mirosław


Wiek: 69
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3142
Skąd: Terespol (to jeszce Polska)
Wysłany: 2008-12-11, 20:48   

Cytat:
Jak Ty do mnie wpadasz...to już nie jest smutno :)

:D to fajnie
_________________
Piszę żeby było ładniej ... bo słońce i tak świeci
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14517
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-12-11, 21:11   

smutne ..... jak rzeczywistość która czasem przerasta nasze wyobrażenie o niej ...
prawdziwe .... dołkowe... przemijające mam nadzieję ... :oczami:
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-12-11, 21:35   

Smutno-nastrojowo...lubię Cię czytać Irenko :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-11, 23:19   

nuta niepokorna napisał/a:
smutne ..... jak rzeczywistość która czasem przerasta nasze wyobrażenie o niej ...
prawdziwe .... dołkowe... przemijające mam nadzieję ...


Tak, Danusiu, przemijajace...na szczęście mi sie nie zdarzają aż takie dołkowania...

amandalea napisał/a:
Smutno-nastrojowo...lubię Cię czytać Irenko


To miłe...dziękuję !


Serdecznie...Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2008-12-11, 23:34   

Irena Zborowska napisał/a:
widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę

podstawiłam nadgarstki
dla pewności
oba

wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością

dywan zatraci tylko wzory
anioły nie zapłaczą


no cóż, bardzo dramatyczne ...
bym:
"ostrym rysowaniem" zamienił na ostrym rysunkiem
no i jeśli w rzeczywistości "...dywan zatraci kolory..." - to anioły na pewno zapłaczą
moje by zapłakały :(
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2008-12-11, 23:37   

a to tak mi się przypomniałó a'propos nadgarstów/dłoni
(to chyba rok 1998 ?)


Szyba i dłonie

1
W kącie komórki od lat
na przydanie się
i . . . bo szkoda

Nie przewidział nikt
że stłuczona specjalnie
stanie się narzędziem


2
Dłonie zanurzone
w wiadrze z ciepłą wodą
nie oddadzą pieszczot

Za kilka dni
przewiązane różańcem
- przepustką do Raju
po raz ostatni zobaczą
światło dnia
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-12, 09:35   

Ojej, Marek...ten Twój jeszcze bardziej przerażajacy :przestraszony: .....w moim to był zamiar....a u Ciebie to realizacja
Marek napisał/a:
Za kilka dni
przewiązane różańcem
- przepustką do Raju
po raz ostatni zobaczą
światło dnia
.............z ostatecznym rozstrzygnięciem...brrr

Czasem zastanawiam się, na ile tacy ludzie czują się odizolowani od świata, że już go nie chcą oglądać. A mówi się,że przecież nie żyjemy na bezludnej wyspie, że dookoła są ludzie...a jak strasznie trzeba czuć się samotnym w tłumie, żeby zechcieć od niego uciec...na zawsze.. :(

Serdecznie.........Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Cichuteńko na paluszkach


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo