Podobało mi się to, że prowadzący poruszył i temat poezji, i miejsca zamieszkania, i pasji zyciowych. A juz szczególnie kapitalny był ten watek o kadrze politechniki. Rzeczywiście.... Są tacy ludzie, którzy lepili nas jak plastelinę...
No właśnie... Może otworzymy wątek o ludziach, którzy sprawili, że jesteśmy właśnie tacy, a nie inni... Co Wy na to?
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Wysłuchałem i ponownie gratuluję Leszku. Świetna audycja!
Co do wybitnych muzyków nieznających nut... zależy w jakim znaczeniu wybitnych - np. uznanych za krytyków, czy bijących lity przebojów Są też tacy, którzy muzykę mają w głowie i pod ręką i bez nut grają... z powodzeniem
Cieszę się Marcinie, że mogłem Wam ją udostępnić i że się podobała.
Co do wybitnych artystów to zrozumiałem i idę likwidować vademecum.
Podobało mi się to, że prowadzący poruszył i temat poezji, i miejsca zamieszkania, i pasji zyciowych. A juz szczególnie kapitalny był ten watek o kadrze politechniki. Rzeczywiście.... Są tacy ludzie, którzy lepili nas jak plastelinę...
No właśnie... Może otworzymy wątek o ludziach, którzy sprawili, że jesteśmy właśnie tacy, a nie inni... Co Wy na to?
Świetny pomysł, gdyż pewnie każdy z nas zetknął się z ludźmi, którzy kształtowali otoczenie i historię w tym najbardziej pozytywnym sensie wg starych sprawdzonych receptur.
ja miałem i ... mam nadal panią od polskiego
ma teraz 80 i przychodzi na "moje" recitale
maturę zdałem tylko dlatego, że pomogła mi zdać ustny
pisemny - na trzy zadania - nie zrobiłem trzech!
a co nut Lotniku - ja nie znam a potrafię godzinami "czarować" słuchaczy czarnymi i białymi klawiszami ( słuchaczy - o ile się tacy znajdą - ale czasami są, zwłaszcza kiedy zabieram instrument do mojej rezydencji i sobie plumkam wieczorami; ognisko się pali, ludziki siedzą, popijają winko albo piwko ...)
tylko - oczywiście - masz rację co do "Artysta" - w sensie jakby zawodu - wtedy znajomość rzemiosła jest bardzo ważna
ale artystą też się po prostu "bywa" - tak samo jak "poetą życia" (Stachura), to nie tylko ten co coś tworzy ale też ten co "rozumie" w sensie - pojmuje, - "wie" - znaczy - czuje itd.
znam np. pianistów - nawet dość znanych, którzy nigdy artystami nie będą - są jedynie dobrymi rzemieślnikami - odtwarzają ...
Audycja świetna i treściwa Leszku i gratuluję!!! Sam mam za sobą kilkanaście audycji z red.Maciejem Szczawińskim i zawsze będę tego człowieka szanował, jako poetę, radiowca to dzięki Niemu trafiłem pod rękę ks.prof.Jerzego Szymika, gdzie pobierałem pierwsze lekcje pisania czegokolwiek wspaniali ludzie...pozdrawiam i dziękuję za udostępnienie nagrań
ja miałem i ... mam nadal panią od polskiego
ma teraz 80 i przychodzi na "moje" recitale
maturę zdałem tylko dlatego, że pomogła mi zdać ustny
pisemny - na trzy zadania - nie zrobiłem trzech!
a co nut Lotniku - ja nie znam a potrafię godzinami "czarować" słuchaczy czarnymi i białymi klawiszami ( słuchaczy - o ile się tacy znajdą - ale czasami są, zwłaszcza kiedy zabieram instrument do mojej rezydencji i sobie plumkam wieczorami; ognisko się pali, ludziki siedzą, popijają winko albo piwko ...)
Nie wątpię, że potrafisz czarować Marku. Dajesz tego dowody na forum.
Dając nienajszczęśliwszy jak widzę przykład miałem na myśli pewne podstawy, które trzeba poznać. Oczywiście są ludzi mający tzw słuch absolutny i potrafiący wszystko zagrać nie znając teorii, ale są to wyjątki potwierdzające regułę.
tylko - oczywiście - masz rację co do "Artysta" - w sensie jakby zawodu - wtedy znajomość rzemiosła jest bardzo ważna
ale artystą też się po prostu "bywa" - tak samo jak "poetą życia" (Stachura), to nie tylko ten co coś tworzy ale też ten co "rozumie" w sensie - pojmuje, - "wie" - znaczy - czuje itd.
znam np. pianistów - nawet dość znanych, którzy nigdy artystami nie będą - są jedynie dobrymi rzemieślnikami - odtwarzają ...
nooo, ale to może temat nie na to miejsce ..
To także prawda. W szybownictwie rzemieślnicy nie wygrywają zawodów, wygrywają je artyści z tzw ptasim instynktem. Często rozmawiałem z Mistrzami takimi jak Janusz Centka, Tomasz Rubaj, którzy są nim obdarzeni, jednak z rozmowy wynikało, że dodatkowo jak nikt inny mają opanowaną teorię i praktykę rzemiosła lotniczego. Szczególnie często rozmawiając z Tonkiem zadziwiony byłem jego analizami w locie i po locie. Analizami na poziomie politechnicznym. Pozdrawiam Leszek
Audycja świetna i treściwa Leszku i gratuluję!!! Sam mam za sobą kilkanaście audycji z red.Maciejem Szczawińskim i zawsze będę tego człowieka szanował, jako poetę, radiowca to dzięki Niemu trafiłem pod rękę ks.prof.Jerzego Szymika, gdzie pobierałem pierwsze lekcje pisania czegokolwiek wspaniali ludzie...pozdrawiam i dziękuję za udostępnienie nagrań
Dziękuję Henryku. Masz rację, że Maciej Szczawiński pisarz, poeta , juror, krytyk, radiowiec z trzydziestoletnim stażem, a przede wszystkim pasjonat jest niezwykłym człowiekiem i żałuję tylko, że poznałem go dopiero dwa miesiące temu. Pozdrawiam Leszek