kamyk
Autor
Wiadomość
ajs
Andrzej Szaflicki
Wiek: 69 Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 642 Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: 2009-01-21, 19:11 kamyk
podniosłaś
szary niepozorny jak skarb
do piersi przytuliłaś
teraz
pośród innych bibelotów
zielenią nieśmiałą pełgam
śnię twój dotyk
czekaniem
kamiennym
_________________
GODZIEN
dawno tak nie wyglądałem
jak ta szyba po ulewie
podchodzę do okna
godzien aby pozostać
/ks. Jerzy Hajduga/
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-21, 19:15
ajs napisał/a: szary niepozorny
a potrzebne bardzo te dwa słowa ?
reszta bez zarzutów(moich)
Gabryśka
Dołączyła: 15 Wrz 2008 Posty: 2078
Wysłany: 2009-01-21, 20:22
Miniaturka wzrusza, jak gesty, które czynimy
Marek dobrze radzi, mozna ten drugi wers skrócić bez szkody dla wiersza
pozdrawiam serdecznie
ajs
Andrzej Szaflicki
Wiek: 69 Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 642 Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: 2009-01-26, 10:32
Marek napisał/a: ajs napisał/a: szary niepozorny
a potrzebne bardzo te dwa słowa ?
Marku, nie pójdę w zaparte, chociaż to nie synonimy. Dzięki, pozdrawiam
*****************************************
Ok, Gabrysiu - siła złego... . Z którego słowa zrezygnować?
Serdeczności .
_________________
GODZIEN
dawno tak nie wyglądałem
jak ta szyba po ulewie
podchodzę do okna
godzien aby pozostać
/ks. Jerzy Hajduga/
Daria [Usunięty ]
Wysłany: 2009-01-26, 10:36
mnie się też tak wydaje, że te dwa słowa niewiele wnoszą świeżości i polotu do wiersza, może je wyrzuć lub zamień na jakieś bardziej oryginalne?
J.B.Sokołowska
orchidea
Dołączyła: 25 Lis 2008 Posty: 1751
Wysłany: 2009-01-30, 19:18
ajs napisał/a: podniosłaś
jak skarb
do piersi przytuliłaś
teraz
pośród innych
zielenią nieśmiałą
śnię twój dotyk
czekaniem
kamiennym
pełgam, śnię obok siebie to za dużo
może nie mam racji
dla mnie tak brzmi najbardziej a tytuł mówi o czym mowa
pozdrawiam
nuta niepokorna
Danuta Zasada
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2009-01-30, 19:23
no i pięknie ....
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami