POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » tato
tato
Autor Wiadomość
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-15, 17:08   tato

Kiedy w listopadową, wczesną noc, wyszła na świat, nie mieli pojęcia, ile jej będzie zawdzięczał. Niekończące się frustracje najbliższych, dezercję ojca... to mało?
Pierwsze trzy Wigilie, ubierał choinkę, potem postanowił zawieszać bombki i serce, gdzie indziej.

- tato! zamruczała pierwszym nieudolnym zasłyszanym od innych, słowem

- ej! głośniej dziecko, nie słyszę, może powtórzysz

-tato! powtórzyła bardziej zdecydowanie, po trzech latach

-znowu nic nie słyszę.. za cicho mówisz, córeczko

po piętnastu, mówiła już Zbyszku, Janku,Tomku, Filipie...
ale nigdy - tato.

A świat? Świat, zawdzięczał dalej.
Choinka, co roku mniej zielona. Matka , mniej kolorowa- jeśli nie liczyć czerwieni rumieńców wstydu za córkę.
A potrafiła córeczka... oj tyle, że zazwyczaj cierpliwa nauczycielka od wszystkiego,kipiała jak twaróg.
Podrosła, choinki także. A tato? Tato jakby zmalał. Skurczył się.
Nie mogła tego widzieć, ponieważ ubierał te drzewka, które stały poza zasięgiem jej wzroku.
Ale skurczył się na pewno i chyba dlatego, dorosła kobieta w która się
przeistoczyła, mówiła często "ojciec, to skurczybyk"
Znowu listopad. Nie, żeby jakiś decydujący, nie. Może wyróżniał się tylko tym, że był którymśtam z rzędu. W grudniu, kupiła gałązkę z jodły,zawiesiła na igłach,pomarańczową kokardę, korale matki i suchą różyczkę, od ostatniego kochanka.
Niedobre dziecko, nic dziwnego, że tato nie kochał. Przecież nie mogło być inaczej.
Przewidział nawet, te suche róże. Ojcowie, kochają tylko dobre, grzeczne córki.
Żeby mnie chociaż wytrzaskał po pysku,za cokolwiek- marzyła, a tu NIC, nil, zero, obojętność... tak, ta jest najgorsza.
Ech do d... ten świat, wzdychała przy myciu zębów
Bzdura! zaszemrała Wszystkowiedząca. Świat jest prześliczny, tylko ludzie są ojcami.
Przyszedł Nowy Rok, kolejny, ale jakiś inny.
Może dlatego, że sumował się w równą dziesiątkę?
Przestała się czemukolwiek dziwić i podzieliła wysuszone serce, na pół. Jedną połowę, zatrzymała sobie -na gorsze dni- drugą, oddała bez targowania się o cenę.
Dobrze zrobiłaś - zaszumiała ponownie Wszystkowiedząca.
Mówiłam, że świat, nie składa się z samych ojców, jest ich tylko nieco za dużo
  
 
 
ajs 
Andrzej Szaflicki


Wiek: 69
Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 642
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: 2009-01-15, 17:59   Re: tato

O kurczę! Ty nie starasz się pisać, Ty po prostu piszesz :) .
Witaj Evo :) .
Życiowe, gorzkie, ale jak podane :super: . Polot, lekka ręka, własne spojrzenie, bez prób "ujajeczniania" na siłę - wszystko demaskuje drzemiące w Tobie wspaniałe poczucie humoru, które użyte właściwie, daje efekt jak wyżej. Mnóstwo perełek. Pierwsza z brzegu:
eva_14 napisał/a:
Żeby mnie chociaż wytrzaskał po pysku,za cokolwiek- marzyła, a tu NIC, nil, zero, obojętność... tak, ta jest najgorsza.

Trochę jakby zabrakło rozpędu na ciut wyrazistszą puentę, ale nie wybrzydzajmy. Skala ocen i tak ledwo zipie ;) .
:hurra:
Pozdrawiam serdecznie :)
_________________

GODZIEN

dawno tak nie wyglądałem
jak ta szyba po ulewie
podchodzę do okna
godzien aby pozostać

/ks. Jerzy Hajduga/
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2009-01-15, 18:35   

Evo :padam:
odebrałaś mi wszystkie słowa.

Można się przyczepić do technicznych drobiazgów, ale to kosmetyka.
Najważniejszy jest przekaz a ten tak prawdziwy, że...
:serce:
serdeczności z Janella
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-01-15, 22:06   

eva_14 napisał/a:
Mówiłam, że świat, nie składa się z samych ojców, jest ich tylko, nieco za dużo


qrcze, może już czas się ewaku - ować ?

Elżbieta napisał/a:
Można się przyczepić do technicznych drobiazgów, ale to kosmetyka.


też tak sądzę, ale sam bym poprawić nie potrafił ... noooo, osieł, osieł ... czuje, niby wie ....
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-16, 09:24   

skromnie rzeknę, że opinie są jakby na wyrost i niezasłużone. Proza, wychodziła mi jedynie w listach. Ale dziękuję, za ocenę i ... może cdn nastąpi?
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2009-01-22, 15:29   

A mnie się zwyczajnie spodobało, Ewciu. I chciałoby mi się więcej. :)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » tato


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo