jako czytelniczka wierna
Autor
Wiadomość
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 21:19
el napisał/a: mogę ciszą włamać się w twoje
wersy i nocne roztańczyć jezioro
jak zjawa utkana z ironii słowa
Aż mnie piękna dziewczyna co to brzegami sinej Świtezi wody... marzeniem sennym nawiedziła
Ach roztańcz Elu to jezioro, roztańcz je do kipieli wrzących!
A potem nocą podkradniemy się brzegiem do tańczącej na falach zjawy...
Oj rozmarzyła się małpa
Pozdrawiam
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 21:33
Dziękuję za zajrzenie i rozmarzenie
A pamiętasz jak się to skończyło?
Ona po srebrnym pląsa jeziorze,
On pod tym jęczy modrzewiem.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 22:07
el napisał/a: Ona po srebrnym pląsa jeziorze,
On pod tym jęczy modrzewiem.
Na tysiąc lat skazany biedak.
Zresztą przyznam się, że mam swoją interpretację "Świtezianki".
Jajogłowi odsądziliby mnie za nią od czci i...
Tylko czci bo z wiarą u mnie krucho
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 22:15
Ciekawam tej interpretacji
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 22:34
Ciekawość to ...
A co mi tam, panience!
Może kiedyś opowiem...
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 22:42
Poczekam jak ten lis z Małego Księcia.... Czekanie bywa przyjemne
Pozdrawiam
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 22:47
Ale uważaj.
Wiesz jak to się skończyło?
Może nie tymi słowy zakończył Antoine de Saint Exupéry swoją przepiękną baśń ale one wspaniale oddają jej klimat...
w świecie, gdzie nikt nie kocha róż
na zawsze ktoś pozostał sam...
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-31, 22:55
ależ uczony dyskurs
nic tylko się zaczytywać ....
a do Świtezianki to właśnie Fryderyk Chopin oną Balladę g-moll op. 23 napisał cudną - chciaż co poniektórzy twierdzą, że do Konrada Wallenroda - ja skłaniam się (słuchając Ballady nutkowej) do Świtezianki - tyle w niej narracji muzycznej odpowiadającej tekstowi Mickiewicza. Kiedyś pokusiłem się o czytanie podczas recitalu - niezłe to było ... oczywiście musiałem nieco z tekstem "hamować" bo nutki trwają ponad 10 minut ...
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 22:57
To Kasia Sobczyk, a ja wolę to:
Bardzo się cieszę, że miałem przyjaciela-lisa.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 23:01
Wallenrod ciekawszy
Trzeba być lisem i lwem.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 23:09
el napisał/a: Trzeba być lisem i lwem.
No i trafiłaś małpę.
Nie zna tego
A co do Chopina - zdecydowanie optuję za wersją podaną przez Marka.
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-31, 23:09
zawsze mam "pod ręką" Małego Księcia i ... słownik ort.
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 23:10
Na pewno zna, tylko nie pamięta, Ot co!
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-31, 23:11
Zawsze "wiedziałem", że do Świtezianki, a teraz przeczytałem na wydaniu Dzieł Wszytkich F.Ch. wg. opracowania prof. Jana Ekiera - jeszcze na czarnych "longpleyach" w omówieniu Ballady g-moll op. 23 , że do Wallenroda - moje zdziwienie "nie miało granic" ...
skaranie boskie
malpa bez brzytwy
Wiek: 116 Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 862 Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-31, 23:12
No to nas Ela obu przechytrzyła.
Lisica!
_________________ (...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?
Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)