POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » SYTUACJA 39 (Poeta z Miasteczka G.)
SYTUACJA 39 (Poeta z Miasteczka G.)
Autor Wiadomość
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-31, 00:34   SYTUACJA 39 (Poeta z Miasteczka G.)

Sytuacja 39
(Poeta z Miasteczka G.)

Kaziu F. zafarbował swoje do ramion włosy kruczo-czarną farbą.
Połyskują złowróżebnie.
Siedzi dzisiaj nastroszony nad opadłym z piany piwem w Jazz Clubie.
Mamrocze coś do siebie. Może o wrednych lekarzach, z którymi ma ostatnio wiele do czynienia z powodu podupadłego zdrowia.
Kiedy przechodzę obok, podaje wychudzoną, delikatną jak u pianisty dłoń i pyta przewrotnie :
- Jak powiem ci, że potrzebuję trzy pięćdziesiąt, to dasz trzy ?

Wyłuskuję z portmonetki pięć złotych.

- Oni mnie wykończą - mówi. I zapala papierosa, których już dawno mu zabroniono.

więc może tak po Waszych uwagach:
I zapala kolejnego papierosa. A przecież mu zabronili.
30 stycznia 2009
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-01-31, 19:28   

I zapala papierosa, których już dawno mu zabroniono.


Masz w tym zdaniu niezgodność liczby pojedynczej z mnogą.

Może tak:

Zapala kolejnego papierosa, a tego już mu dawno zabroniono.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-01-31, 20:44   

Bardzo życiowe to mini opowiadanko. Doświadczyłem wielokrotnie takiej sytuacji w dzielnicy, w której kiedyś mieszkałem a obecnie pracuję.
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-01-31, 22:35   

el napisał/a:
I zapala papierosa, których już dawno mu zabroniono.


taaak, od początku wiedziałem, że to nie jest dobrze ... tylko sądziłem, że ten dziwoląg może jakoś zaistnieć, ale jednak nie ...
coś wymyślę ... może skorzystam z Twojej podpowiedzi :)

L.W. - dzięki za zaglądnięcie ...
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2009-01-31, 22:57   

Bardzo życiowe ale świetne :) .
Podoba mi się język jakim piszesz
Marek napisał/a:
I zapala papierosa, których już dawno mu zabroniono.

A z tym faktycznie coś trzeba zrobić :]
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Hania 
Hanna Dikta


Wiek: 49
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 781
Wysłany: 2009-02-02, 18:26   

Niezła puenta. I było dawać pięć złotych... ? :P Pozdrawiam :)
_________________
www.hannadikta.pl
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2009-02-03, 16:32   Re: SYTUACJA 39 (Poeta z Miasteczka G.)

Marek napisał/a:

- Oni mnie wykończą - mówi. I zapala papierosa, których już dawno mu zabroniono.

Marku :)
ja skończyłabym po prostu, przy czym wielokropek odgrywa tu ważną rolę:
I zapala kolejnego papierosa ...
albo:
I zapala kolejnego (zabronionego) papierosa.

Myślę, że Czytelnik sam s-puentuje :)
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-02-03, 17:36   

Elżbieta napisał/a:
I zapala kolejnego papierosa ...


dzięki, skorzystam
więc ukłony :padam:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » SYTUACJA 39 (Poeta z Miasteczka G.)


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo