POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Bajki » satyra na rzeczywistość
satyra na rzeczywistość
Autor Wiadomość
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-23, 08:26   satyra na rzeczywistość

poranną kawą dzień zaczynam
jakaż upojna to godzina
porannie nuci tak jak ja
kretyńskie trali lali la

do sklepu skoczę niedaleko
przyniosę bułki oraz mleko
upiorę gaci ze sto par
a w sercu nosić będę żar

ten żar co płonie jak pochodnia
i tak niezmiennie rześko co dnia
wyklepię znów wersetów parę
i stłamszę tęsknot innych żale

nie pora mizdrzyć się do lustra
gdy głowa ciąży chociaż pusta
z tą pustką pójdę dalej w świat
jak moja ciotka, siostra, brat...

żałować czegoś a po diabła
pilnować trzeba swego stadła
niech inni z żalu się skręcają
że brak im tego, co nie mają

ja tam już wiem gdzie schronić głowę
chociaż to wszystko jednakowe
że jednakowe liście, ptaszki
i jednakowe w sklepie flaszki

że morda głupia wciąż ta sama
że jak się przyjrzeć istny dramat
no ale co tam, muszę trwać
choć jedno pcha się... k... mać!!
/przepraszam/
  
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2008-03-23, 10:36   

eva_14 napisał/a:
poranną kawą dzień zaczynam


ja też

fajnie się poczytało - na rozweselenie poranne (oj, prawie południowe!)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-23, 11:59   

Jakiś taki wisielczy humor tu widzę :looka:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 65
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-03-24, 17:49   

Ewuniu , jakoś chyba nastroje sobie gdzieś poszły , a ostatnia strofa jakby o mnie :( jakby siebie widziała, bo do Ciebie nie pasi nijak
_________________
"Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-03-25, 15:32   

Pani Evo ;)
Myślę, że następujące literówki wkradły się w tekst:
z ta pustką pójdę dalej w świat
niech inni z żalu sie skręcają
że jak sie przyjrzeć istny dramat

Rzeczywistość jest powtarzalna, ale to od nas zależy, co w tej powtarzalności zobaczymy, prawdaż?
A teraz na serio: dobrze zapisany monolog lekko zirytowanej osoby, na plan pierwszy wysuwa się puenta :)
serdecznie
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-27, 10:37   

ok literóweczki naprawione, dzięki Pani Elu ;)
Basieńko, a czemuż to do mnie nie pasi, co? myślisz, że nie prałam czasem jakiś tam gaci?

no, może nie stricte męskich/partnerskich, bo do tego to ja już się nie nadaję, ale synowskie i owszem we wspólnej pralce ;)

to dość stareńki wierszyk, tak gwoli wyjaśnienia
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 88
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-06-14, 08:27   

Co, z życiem chciała być na noże?
Kurna, no, między bajki włożę.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19046
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-14, 21:26   

stareńki ale jareńki a w tle płynie muzyka trali lali la :)
 
 
mirakaz 


Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 301
Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-07-09, 15:31   I znowu ranek ...

No, trza by chyba zrobić kawę, skoro narobiono mi smaku.
Bułki już są, więc do sklepu skakać nie ma potrzeby.
Od rana (a nawet od wczorajszego wieczoru) pada, więc i nastrój jak w tej satyrze na rzeczywistość.
Świetne podpatrzenie szarej codzienności.

Pozdrawiam.
_________________
MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-07-09, 16:24   

Ewo pięknie napisałaś, ale nie mogła byś go napisać w A-B, A-B? Myślę że nabrał by jeszcze więcej piękna , ale decyzja oczywiście do Ciebie należy ;)
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-13, 22:54   

dziękuję miłym Panom i podkreślam, że to był na prawdę, jeden z pierwszych.
Darku, pozostawię go w takiej postaci, jak byłam całkiem zielona -co nie znaczy, że zmieniłam kolor;)
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
skaranie boskie 
malpa bez brzytwy


Wiek: 115
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 862
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-02-26, 21:14   

O ku***a mać!
Aleś to napisała!
Jestem pod wrażeniem!




Brawo Evo.
Pozdrawiam :)
_________________
(...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?

Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Bajki » satyra na rzeczywistość


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo