Wiesz... szczerze mówiąc nie bardzo przypadło mi do gustu. Niby wszystko powinien tłumaczyć tytuł,
ale w hip-hopie jest tak samo jak w każdej innej dziedzinie - są upadki i wzloty (z racji przebywania dawniej także ze słuchaczami hip-hopu, nasłuchałem się także takich klimatów),
ale to nie do końca jest tak.
Zresztą chyba nie po to to napisałaś, żeby się podobało
Wiesz Marcinie miałam mieszane uczucia, trudno to nazwać wesołą "twórczością", pierwotny tytuł, to podwórkowa ballada ale w sumie to sama nie wiem, może nie powinnam tu tego czegoś wklejać
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Przeglądałem z nieprzeczytanych postów i nie zwróciłem uwagi, że utwór jest w radosnych. No, ale sama kategoria nie powinna zmieniać odbioru Fakt faktem - kogoś coś rozbawi, innego nie. A ja czasami mam dziwne poczucie humoru i czasami nie śmieszy mnie to, co innych (to drugi taki przypadek w ostatnim czasie, więc może coś jest na rzeczy) , więc nie przejmuj się moją opinią