Ognisty Potwór jest niesamowity...świetne zdjęcia !!!!
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Uwielbiam wpatrywać się w kształty, które przybierają płomienie w ognisku. Postanowiłam pokazać Wam te zdjęcia bo cieszę się nimi, że jakoś udało się złapać trochę takich momentów (technicznie pewnie są dość przeciętne).
Zapach ogniska. No i jeszcze to ciepełko bijące od niego, a gdy odejdziesz kawałeczek dalej to najczęściej zimny chłód, rosa, duża różnica temperatur. No i to trzaskanie gałązek ... A gdy jeszcze trafi się ktoś z gitarą ... A gdy kartofelki już dojdą w popiele ... Mmmmm
Tak, ja też zwłaszcza w ogień... Byłam długo harcerką ok. półtora roku, niestety teraz został mi już tylko mundur, odznaki, zdjęcia, oczywiście krzyż harcerski no i masa piosenek harcerskich... właściwie to cały śpiewnik. Twoje zdjęcia przypominają mi jak na obozach, zimowiskach i biwakach zawsze płonęło ognisko! O dokładnie takie jak te twoję!