na pięciolinii zmysłów
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-16, 22:49 na pięciolinii zmysłów
na pięciolinii zmysłów
spomiędzy płatków wydobył perłę
szukając muzyki potrącał uśpione struny
coraz wyrazistszym szeptem
melodia wypełniała umysł
pobudzane dotykiem zaklęcia
ukazywały komnaty
w których czas oniemiały piękniał
a w drżącym echu odbijał się artyzm
rozszczepiane pryzmatem doznań
na palecie dźwięki mieszały się z obrazami
czteroręką postać
półmrok opuszkami gładził
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-17, 18:37
rozklejasz mnie Leszku i to w taka porę, kiedy wszystkie struny, są napięte do granic zerwania
dziękuję
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-17, 19:00
Jeszcze jeden piękny wiersz do kolekcji Leszku ...ech....
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-17, 19:55
a na moich pokojowych pięcioliniach Chopinetto - 24 preludia op. 28 - perły
- a jutro - to samo na żywo! - jak wszystko dobrze pójdzie!
Twoje Leszku napięte, oj napięte do granic
Leszek Wlazło napisał/a: melodia wypełniała umysł
i chyba ...
jeszcze coś więcej
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-17, 21:19 Re: na pięciolinii zmysłów
Leszek Wlazło napisał/a: na pięciolinii zmysłów
pobudzane dotykiem zaklęcia
ukazywały komnaty
w których czas oniemiały piękniał
a w drżącym echu odbijał się artyzm
artyzm masz w wierszu Leszku, czysty jak kryształ
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-17, 22:21
Dziękuję, ale wybaczcie coś zmąciło dzisiaj mój uśmiech i trudno mi odnaleźć radość. Pozwólcie, że chwilkę pomilczę.
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-19, 09:12
tak bywa ...
więc pomilcz
odpocznij zamyśl się ...
Mariola Kruszewska
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2008-01-19, 23:53
Leszek Wlazło napisał/a: spomiędzy płatków wydobył perłę
No ja Cię... Wiele słyszałam na ten temat, ale to jest bezkonkurencyjne.
A potem to już koncert na cztery ręce na wysokim "c"! I te uśpione struny, i muzyk coraz pewniejszy, i zgranie dźwięku z obrazem. Świetne i już. Jestem pod wielkim wrażeniem. Gratuluję umiejętności, gratuluję erotyku. I życzę powrotu uśmiechu.
_________________www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 12:11
ewaku2 napisał/a: rozklejasz mnie Leszku i to w taka porę, kiedy wszystkie struny, są napięte do granic zerwania
dziękuję
To miłe Ewuniu, że moje strofy nieobojętnie są odbierane.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 12:14
amandalea napisał/a: Jeszcze jeden piękny wiersz do kolekcji Leszku ...ech....
Kiedyś z ciekawości przeliczę tę kolekcję. Niemało jednak ich się już zbierze.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 12:40
Marek napisał/a: a na moich pokojowych pięcioliniach Chopinetto - 24 preludia op. 28 - perły
- a jutro - to samo na żywo! - jak wszystko dobrze pójdzie!
Twoje Leszku napięte, oj napięte do granic
Leszek Wlazło napisał/a: melodia wypełniała umysł
i chyba ...
jeszcze coś więcej
Marku muzyka jest ściśle połączona z miłością i miłość bez muzyki byłaby jakby bledsza.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 12:48 Re: na pięciolinii zmysłów
Baszka napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: na pięciolinii zmysłów
pobudzane dotykiem zaklęcia
ukazywały komnaty
w których czas oniemiały piękniał
a w drżącym echu odbijał się artyzm
artyzm masz w wierszu Leszku, czysty jak kryształ
Ech Basieńko artyzm to duże słowo a moje wiersze przy nim są drobnym pyłem.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 12:51
Marek napisał/a: tak bywa ...
więc pomilcz
odpocznij zamyśl się ...
Taka chwila jest mi czasami bardziej niż bardzo potrzebna.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 13:15
mariola napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: spomiędzy płatków wydobył perłę
No ja Cię... Wiele słyszałam na ten temat, ale to jest bezkonkurencyjne.
A potem to już koncert na cztery ręce na wysokim "c"! I te uśpione struny, i muzyk coraz pewniejszy, i zgranie dźwięku z obrazem. Świetne i już. Jestem pod wielkim wrażeniem. Gratuluję umiejętności, gratuluję erotyku. I życzę powrotu uśmiechu.
Dziękuję Mariolu. Wydaje mi się (takie przychylne słowa rozwiewają moje wątpliwości), że w temacie miłości mam coś do powiedzenia i to w nieszablonowy sposób. Póki będzie to wywoływało podobne Waszym reakcje, to postaram się pisać o tych najpiękniejszych chwilach.