Wiek: 63 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 95 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 17:11 Inny wizerunek rycerstwa
Wyginęło rycerstwo, inny cel ma epoka,
już stalowej nie nosi nikt zbroi.
Nie ma smoków. Dam nie ma. Nie popłynie łza z oka
a gitara tęsknoty nie koi.
Czasem jakiś nie-rycerz w pustym przyśnie tramwaju,
gdy fabryczne wymęczy go piekło.
Lub zdobędzie w niedzielę dzieciom bilet do raju,
goniąc to co przez tydzień uciekło.
Nieraz jakiejś nie-damy w ciężkiej sukni wyrzeczeń
dotyk ręki poczujesz niewieści,
wymęczonej obawą o Wasz byt, pustą kieszeń,
kanapkami o czwartej trzydzieści.
Jeśli w bitwach codziennych wyszczerbiamy nie-miecze,
i nie-walka jest naszą podnietą...
Jeśli nie są rycerskie moje czyny człowiecze
- niech mnie nikt nie nazywa poetą!
2006r.
_________________ Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
Wiek: 63 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 95 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:21
Wow...
nawet nie zdawałem sobie sprawy.
Zbyt biorę każdy tekst na śpiewająco.
Ale jestem świadom że ze mnie taki poeta jak i rysownik.
Coś tam się udaje i ładnie brzmi, ale nigdy nr1 to nie będzie
_________________ Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
Jeden z najsławniejszych i najbardziej przez Leona lubianych twoich wierszy ..
Ileż to już razy odczytałem te strofy ....i zawsze z tą samą przyjemnością i satysfakcją .
Z uszanowaniem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "