POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani
Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani
Autor Wiadomość
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 17:25   Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani

Z cyklu „Listy hipotetyczne”

Miła Pani!

To ja. „Itoja” piszę znów do Pani chociaż nic takiego nadzwyczajnego się nie wydarzyło, gdyby nie wziąć pod uwagę małej, przez nikogo nie przewidzianej śmierci.
Bo oto mój kot przyniósł wczoraj w pyszczku mysz. Małą szarą mysz. Była jeszcze żywa. Bawił się nią.
To wypuszczał, to znowu łapał. W końcu zmęczona tą kocią zabawą zdechła. A on tarmosił ją nadal – zapewne popisując się przede mną - właścicielem jego kociego życia. O ile oczywiście ktokolwiek może być właścicielem życia!
W końcu na tyle wkurzyły mnie te jego igraszki, że chwyciłem w dwa palce skołtunione zwierzątko i wyrzuciłem za okno. Pewnie z nerwów nieco za silnie, tak że wylądowało na ulicy. Za chwilę przejechał je kołami samochód. Zostało małe, szare wklejone w asfalt futerko z nitką krwi. Tak więc – taka sobie mała śmierć.
Poza tym napisałem wiersz. Poślę następnym razem bo może zmienię mu tytuł, który może wiele znaczyć. „Mała śmierć” czy „Mała niezasłużona śmierć”. Zastanowię się.
Jak Pani myśli ? Czy w ogóle śmierć może być zasłużoną ?
Nawet skazanego na nią ? Mówią – „Zasłużył sobie …”
To może tyle na dzisiaj. Pozdrowienie ślę nocne bo nocna teraz bardzo już pora !

M.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-20, 18:42   

Marek napisał/a:
Czy w ogóle śmierć może być zasłużoną ?
...no właśnie.
Ech lubię to Twoje pisanie Marku i refleksje, i zamyślenie.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 18:48   

Dzięki ...
to tak dzisiaj znalazłem w komputerku kiedy szukałem wierszyków do naszego tomiku
się to jakoś latem tamtego roku napisało i sobie czekało
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-20, 19:16   

I się doczekał ;) a my mamy co czytać :D
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-01-20, 21:01   

To ja. „Itoja” piszę znów do Pani, chociaż nic takiego nadzwyczajnego się nie wydarzyło, gdyby nie wziąć pod uwagę małej, przez nikogo nieprzewidzianej śmierci.
Oto mój kot przyniósł wczoraj w pyszczku mysz. Małą szarą mysz. Była jeszcze żywa. Bawił się nią.
To wypuszczał, to znowu łapał. W końcu zmęczona tą kocią zabawą zdechła, a on tarmosił ją nadal – zapewne popisując się przede mną - właścicielem jego kociego życia. O ile, oczywiście, ktokolwiek może być właścicielem życia!
W końcu na tyle wkurzyły mnie te jego igraszki, że chwyciłem w dwa palce skołtunione zwierzątko i wyrzuciłem za okno. Pewnie z nerwów nieco za silnie, tak że wylądowało na ulicy. Za chwilę przejechał je kołami samochód. Zostało małe, szare wklejone w asfalt futerko z nitką krwi. Tak więc – taka sobie mała śmierć.
Poza tym napisałem wiersz. Poślę następnym razem, bo może zmienię mu tytuł, który może wiele znaczyć. „Mała śmierć” czy „Mała niezasłużona śmierć”? Zastanowię się...
Jak Pani myśli ? Czy w ogóle śmierć może być zasłużoną ?
Nawet skazanego na nią ? Mówią : „Zasłużył sobie …”
To może tyle na dzisiaj. Pozdrowienie ślę nocne, bo nocna teraz bardzo już pora !

M.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-01-20, 21:02   

I wyjaśnienie... Ja się nie wtracam w tekst Autora, ja uczciwie zarabiam na czerwony rower i palelnię z jajecznicą ;)
Pozdrawiam
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 21:13   

bardzo dziękuję!

rower, patelnię z jajecznicą już miałaś przecież!
Więc może jakąś Madonnę ? - "produkt" mojego umysłu, wrażliwości i ...rąk ? oraz wszelakiego rodzaju narzędzi z zestawu "trochę większy stolarz" ...
i ps. Frasobliwy jeszcze nieobfotografowany właściwie - brak sprzętu - ale pamiętam!
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-01-20, 21:37   

Skoro mam pojazd i posiłek, pracuję na MADONNę
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 23:12   

chciałem wkleić Madonnę -żeby było widać na ca się pracuje...
nooo, wiadomo - oferma do kwadratu!
znowu mi pokazało że jakiś tam bmp niedozwolony
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-20, 23:17   

Marku otwórz na komputerze zdjęcie...a następnie wejdź w pierwszą zakładkę i daj zapisz jako, otworzy się okienko i w paseczku na dole...drugim zmień z bmp na jpg i daj ok. i zapisze Ci się tak jak trzeba.Zapisz np. na pulpicie, tzn. w innym miejscu niż tamto zdjęcie żeby Ci się nie pomyliło jak będziesz chciał dać na forum :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 23:32   Madonna

Próba nr 4
z zupełnie inną fotką teraz, ale Madonna na I planie


 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-20, 23:33   

zgodnie z Twoimi radami
tylko, że jakość bardzo marna
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-21, 09:32   

Marek napisał/a:
tylko, że jakość bardzo marna

Bardzo, to nie tylko jakby lekko za mgłą ale niestety nie mam takich umiejętności jak Marcin żeby poprawić :( ...Ale jak będzie kiedykolwiek zapisywał zdjęcia w komputerku to pamiętaj właśnie o zmianie w tym dolnym paseczku :) z bmp na jpg, a wszystko będzie w porządku.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Julia


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 105
Wysłany: 2008-01-22, 21:54   

Marku wlazłam tutaj zachęcona tytułem. Pomyślałam , że jak do miłej pani to może i do mnie :hyhy: Nie czytałam Cię wcześniej, ale w tym momencie zostaję Twoją wierną czytelniczką. Opowiadanie łapie za serce, szczególnie taką wariatkę jak ja, wiesz, że leczyłam kiedyś mysz polną z przetrąconymi łapkami, leżała na chodniku czekając na śmierć.
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-22, 21:59   

Julia napisał/a:
taką wariatkę jak ja


to mamy cechę wspólną

i co z myszom?

A co do "Miła Pani" - to czasem sobie piszę listy do zupełnie nie wiadomo do kogo ... żeby nie było bezosobowo ...
a czasem jacyś "niektórzy" dostają list ...
nawet kiedyś w tygodniówce gorzowskiej miałem swój "kącik" najpierw "Moje fascynacje" się nazywał i pisałem o moim Chopinetto albo innych, a później "Listy do En Suo" - zdaje się że nawet jeden jest na portalu ... ale później właściciele gazety uznali, że to za marne jest - bo tylko o muzyce, książkach, filmach, wierszach piszę ... no i się skończyło to moje pisanie ...
A En - to prawdziwa postać tyle, że nazywa się Eri Iwamoto - jest pianistką ...

i znowu pleplam jak najęty!!!!!!!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo