właśnie się znalazłam
na kolejnej stronie
życie się nie spieszy
idzie dalej choć nieco zmęczone
teraz wybiera na przełaj
próbując odwrócić znaczenia
pokazuje płynne
tafle ułudne miraże
fatamorgany zlepki nielogicznych zdarzeń
gra w ciuciubabkę ze mną
i na nosie gra
jakbym nie rozumiała że to tylko obraz
krzywych luster odbicia
lecz ciągle to samo
kręta gra słów
półśrodków półcieni
będziesz zawsze sobą
nic tego nie zmieni
dawna przyszłość
zapisana maczkiem
kartka po kartce
doczytasz do końca
zamkniesz okładkę
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E