noo, rewelka ...
obok mnie w lesie są dwa domy z bali
jeden polski
drugi oryginalny z Finlandii i mieszka w nim od czasu do czasu Fin - prawdziwy! Reijo!
jest tez prawdziwa sauna - i ja od czasu do czasu się tam wygrzewam! cudo!
a ja nie zbuduję żadnego domu! i w tym roku sprzedaję Swój Kawałek Ziemi! - niechcem ale muszem!
za to drzew nasadziłem - hoho!
tak sobie i też pomyślałem podejmując decyzję
kiedyś nie miałem tej działki i żyłem, może nawet byłem bardziej wolny - te wystkie tysiące hektarów lasów były moje ...
a poz tym - ci ludzie, którzy kupują ode mnie są bogaci dosyć - mają dom na wsi a ten kawałek ziemi chcą kupić tylko dlatego bo nie mają co z kasą zrobić - i podoba imj się co ja tam zrobiłem - w sensie "ładności" miejsca - a ja zostanę tam jako nadworny rezydent i porządkowy - fajnie, nie ?
a jak nie to mogę rezydencję przenieść o 30 metrów dalej do takiego małego lasku - w końcu rezydencja miała kiedyś kółka i mogę je z powrotem przykręcić!
nooo, i tym sposobem będę dalej w lesie! ... i będę miał za co tam jeździć i za co tam BYĆ!
ale się rozpleplałem!
w końcu rezydencja miała kiedyś kółka i mogę je z powrotem przykręcić!
nooo, i tym sposobem będę dalej w lesie! ... i będę miał za co tam jeździć i za co tam BYĆ!
ale się rozpleplałem!
I tak trzymaj Marku
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Prawdziwe kolory - zdjęcie robione o zachodzie słońca - widać, jak się kliknie na obrazek.
serdecznie Elżbieta
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
trochę więcej niż ładna!
po obu stronach mojej działki też są domy z z drewna - z bali okrągłych
jeden - oryginalny - fiński - i mieszka w nim właśnie Fin (żona Polka)
drugi już polski - bardzo oryginalny architektonicznie - emerytowany płk. Wojska Polskiego
pewnie nigdy się nie dorobię "cyfrówki" żeby zrobić fotki i posłać ....
Marku
Twój sąsiad to Fin prawdziwy, powiadasz? No to i dom prawdziwy, fiński!
Chatka ze zdjęcia jest z bali półokrągłych, od zewnątrz widać to pół- a w środku gładkie deski, bo inaczej trudno byłoby ją urządzić dla "współczesnych" gości. W środku jest duża, co prawda tylko z jedną sypialnią na dole, ale za to jest tam duży pokój główny i na górze, takiej otwartej (po tutejszemu: loft) ma też sypialnię ze spadzistym sufitem. Chatka jest miła, ciepła, sosnowa i wszystkie ubrania, rzeczy, no po prostu wszystko pachnie sosną, jak się tam dłużej pomieszka (nawet tylko kilka dni). Z tyłu okna wychodzą na mały zagajnik, gdzie przychodzi dziki źwierz
serdeczności Elżbieta
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
a jeszcze u Reija jest sauna - osobny domek - mam klucze - czasem korzystam - cudo - na moje skołatane nerwy, naprawę duszy i zmarnowanej starością powłoki cielesnej ....
Marku, prawda? zapach jest wspaniały!
przy tej "mojej" chatce, z tyłu na patio jest ... jacuzzi
na podwórzu mróz a w "balii" ukrop
Elżbieta
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E