dokładnie, tak samo Troy
niekiedy tak jest, że tytuł jest frapujący i gryzie mnie zazdrość ( )
no i ja mam problem z nadawaniem tytułów, najczęściej teksty są bez; potem wymysliłem "Sytuacje" i numeruję kolejno ... przecież każy tekst jest jakby jakąś sytuacją z życia - obojętnie tego fizycznego, psychicznego - z tego co w nas ... tak więc sytuacji sporo już się było napisało - niewielki tomiczek minionego roku z nimi się na domowej drukareczce wydrukował; a już by trzeba go na nowo bo się dopisały ...
Marku wrócę, opowiem co myślę, ale jutro, czyli Twoje dzisiaj
Teraz padnięta jestem, bo całą Janellę kosiliśmy i w ogóle porządki były i magik od kafelków kończył mozaikę serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Wysłany: 2009-06-07, 18:19 Re: OSIEM MINIATUREK BEZ POMYSŁU NA WŁASNE TYTUŁY
Marku muszę przyznać, że spodziewałam się jakichś głębokich myśli, no takich Markowych, na zastanowienie i smutku drobinki a tu wesolutko, ironicznie, z przymrużeniem, z uśmieszkiem, sarkazmem, bardzo miła lektura na niedzielne przedpołudnie, tylko nie wiem, co w taką porę się jada? serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Mały oftopik, Marku, się nie gniewaj, ale Troy "zaczęła"
Troy napisał/a:
w ciszy wietrznej
wietrzna ospa
zaraz spłonę
cała w krostach
Może leeeepiej przestanę, coo?
Troy
tak też można
ale nie o to cho nie o to bie...
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E