Li
Będzie okiem i słowem niewytrawnego krytyka
pomysł jest: osobne plany, które się nakładają i łączą, ale zbyt płaskie, co powoduje za mało uwypuklony kontrast pomiędzy warstwami - chyba,
czy próbowałaś ograniczyć plan pierwszy - plam - do jednego koloru i jego odcieni?
wybrałabym zamiast pomarańczu "halołinowego" bardziej stonowany, albo w ogóle szarość z przebłyskiem pomarańczu
podobnie z niebieskim...
Oczywiście, to tylko sugestie i pamiętaj, że ja się nie znam serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Li
Będzie okiem i słowem niewytrawnego krytyka
pomysł jest: osobne plany, które się nakładają i łączą, ale zbyt płaskie, co powoduje za mało uwypuklony kontrast pomiędzy warstwami - chyba,
czy próbowałaś ograniczyć plan pierwszy - plam - do jednego koloru i jego odcieni?
wybrałabym zamiast pomarańczu "halołinowego" bardziej stonowany, albo w ogóle szarość z przebłyskiem pomarańczu
podobnie z niebieskim...
Właśnie kombinowałam przez ostatnią godzinę i na zakończenie, przed zapisaniem komp mi się zawiesił i wszystko muszę od nowa ale ciutkę najpierw odaspnę, tzn.moje oczka odsapną
Dziękuję Elżuniu za Twoje zdanie i podpowiedzi
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza