typowe dla truskaweczki, takie jej osobiste przedstawienie odczuć i refleksji które siedzą gleboko w jej umyśle. Ładnie choć smutno, a co smutne to mi się podoba.
_________________ "Tobie - Umarły, te poświęcam pieśni,
taki jakiś bardzo w kierunku dramatyczności idący
czasem lepszy efekt daje zatrzymanie, przemilczenie - gdy się zostawi przestrzeń i nagle porzuci czytelnika, ten nie zdąży wyhamować i sam dalej rozwija wiersz w sobie
niejasny jest dla mnie związek 'jedwabnej nici' z tymi obrazami przed (oddech, krzyk...), przy tak niewielkiej ilości nawet nie słów, ale elementów opisywanego świata, warto pokusić się o współgranie poszczególnych obrazów
"nie ucieknę" - "wrócę' - to powtórzenie podkreśla dramatyzm, ale dla mnie (sic!) przekracza granicę tolerancji, więc wolałbym coś innego niż "wrócę", choćby np. "zostanę"
całość fajnie zapisana, sprawnie poetycko - czyta się
_________________ asy przestrzeni to majom do siebie, że...
Dziękuję Bezet i zapewniam, że gruntownie sobie poprzemyśliwuję Twoje uwagi... Póki co, zostaje jak jest.
Analizy treści z zasady nie czynię, pozostawiając czytelnikowi pełną swobodę interpretacji, a on czasem znajduje coś dla siebie, a czasem musi poszukać w zakamarkach skomplikowanej kobiecej duszy. Poza tym jesteśmy przecież tak bardzo różni... Każdy może wyczytać w wersach i między nimi coś zupełnie innego, niekoniecznie to, co autor miał na myśli. I to też jest piękne...
podoba się, nawet bardzo ...
nieprzegadany, liryczny ...
tylko ta daglezja - o ile wiem nie jest drzewem liściastym tylko szpilkowym; zresztą bardzo ładnym
chyba, że było to zamierzone ?
tylko ta daglezja - o ile wiem nie jest drzewem liściastym tylko szpilkowym; zresztą bardzo ładnym
Zgadza się, daglezja jest iglasta. Jej igły, stosunkowo miękkie - widziane z oddali dają pozory kłucia, po bliższym poznaniu, po dotknięciu mile zaskakują, bo powinno kłuć, a jest delikatnie... I takie to moje widzenie daglezji
Pozdrawiam cieplutko
_________________ Każdy ma swój kawałek nieba
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2015-05-17, 20:56
Lucy napisał/a:
cisza skrapla krzyk
we wszystkich odcieniach
oddechu
kiedy bolisz
Dobrze, gdy tak...
Pięknie u Ciebie i eterycznie, jak zawsze, Lucy
Nie mogłam nie wydobyć takiej perełki na powierzchnię
O, moi kochani, Wojenko i Marku! Dziękuję Wam za tęsknienie do wierszonków i do mnie. Cudne to!
A ja, cóż? Dojrzewam powolusieńku do bycia wśród ludzi. Powolusieńku. Oswajam się na nowo. A tutaj, na PS, jak zawsze bezpiecznie i dobrze, i ciepło. Dziękuję Wam.
_________________ Każdy ma swój kawałek nieba
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2015-05-21, 22:16
Lucy napisał/a:
Dojrzewam powolusieńku do bycia wśród ludzi. Powolusieńku. Oswajam się na nowo.