POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Iluminacja
Iluminacja
Autor Wiadomość
bonifacio 
cichy bluźnierca


Wiek: 72
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 75
Skąd: Kołbiel / Warszawa
Wysłany: 2008-02-05, 19:03   Iluminacja

Zimą, w bezchmurny, bardzo słoneczny dzień, wpadł do niewidocznej, bo gładko zasypanej leciutkim puchem, wyschniętej studni. Otoczyła go jaskrawa, jednolita biel, oślepiająca i bardziej nieprzenikniona niż najgęstsza mgła.
To była jasność czysta i najprawdziwsza, nic w niej i poza nią.
Nieśmiało uniósł głowę.
Ujrzał niebo.
  
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2008-02-05, 19:53   

bonifacio napisał/a:
Nieśmiało uniósł głowę, ujrzał niebo.

Dałbym - mimo, że to proza :

Nieśmiało uniósł głowę.
Ujrzał niebo.

bonifacio napisał/a:
bo równo zasypanej leciutkim puchem


jakoś to "równo" nie "godzi" mi sie z poetyckością tekstu
i
być może ?? ale to niech się poloniści wypowiedzą - za dużo przymiotników w I zdaniu.

A tak wg. - ładne zauważenie!
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-06, 22:14   

Boni bardzo zgrabnie i wciągająco napisana ta mini opowieść. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-02-07, 19:43   

Fajny kawałek poetyckiej prozy :P
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
bonifacio 
cichy bluźnierca


Wiek: 72
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 75
Skąd: Kołbiel / Warszawa
Wysłany: 2008-02-08, 15:20   

Marku, diękuję za uwagi. Biorę obie i przerabiam tekścić napisany "od ręki".
Zamiast "równo" wstawiam 'gładko'.

Lidio, Leszku :) :) .
 
 
 
irisaga 

Dołączyła: 19 Gru 2007
Posty: 31
Wysłany: 2008-02-08, 22:58   Re: Iluminacja

bonifacio napisał/a:
Zimą, w bezchmurny, bardzo słoneczny dzień, wpadł do niewidocznej, bo gładko zasypanej leciutkim puchem, wyschniętej studni. Otoczyła go jaskrawa, jednolita biel, oślepiająca i bardziej nieprzenikniona niż najgęstsza mgła.
To była jasność czysta i najprawdziwsza, nic w niej i poza nią.
Nieśmiało uniósł głowę.
Ujrzał niebo.


Strasznie dużo przymiotników, jeżeli wolno zauważyć. :) Aż 14, jeżeli dobrze policzyłam, na zaledwie 5 zdań.
Ale i tak czyta się fajnie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Iluminacja


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo