Lidko,
pamiętasz co powiedziałam w Lublinie o Twoich grafikach?
w tej czuję, że jesteś, ale Cię nie widzę
idealnie wpasowana w słowne"dwa tygodnie",
ale ja widzę tu jeszcze inny Twój tekst:
"wielościanem wspomnień"
"...Popatrz Miła
jaki kolorowy orszak rycerski u podnóża góry
łopocą pióropusze proporce
wspinają się podróżni do Zamku
tam gody dzisiaj weselne
muzykanci stroją instrumenty
pachołkowie na dziedzińcu do turnieju sprzęty szykują
Zakrążam w czasy późniejsze
blanki murów już stępiałe
oczodoły okien straszą
wiatr przewiewa na wskroś komnaty
w których na próżno szukałabyś sprzętów
wszystko rozgrabione
A rzeka płynie..."
to taki fragment z baaaardzo starego mojego tekstu co, jak sądzę pasuje do lidkowej grafiki co to Ona ta nasza Ama tam jest a ... nie ma...
Ale... była bo zaoczyła i graficzkę piękną "zrobiła"!
to taki fragment z baaaardzo starego mojego tekstu co, jak sądzę pasuje do lidkowej grafiki co to Ona ta nasza Ama tam jest a ... nie ma...
Ale... była bo zaoczyła i graficzkę piękną "zrobiła"!
Dziękuję Mareczku za fragmenty Twojego wierszonka i za piękną
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Li amatorszczyzna, czy nie, nie o to chodzi, a o spojrzenie na otoczenie, brzmienie obrazów, szukających wyrazu w kompozycji, kolorze, formie, kresce, w tym, czego słowo czasem nie pozwoli namalować.
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E