niezatarte
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-08, 22:02 niezatarte
niezatarte
nutami wspomnień płynęła młodzieńcza miłość
ubrana w nieporadność speszone dotknięcia
rumiane policzki dodawały uroku chwilom
szarobury wypiękniał
zielone oczy pamięć pomyliła z niebieskimi
kiedyś drzewa w parku sięgały nieba
zobacz wiewiórka czy rudą kitę widzisz
nie martw się tym co Janek powiedział
strzępy rozmów uwypukliły słowa
uśmiech wpisując w obraz
cóż jest takiego w minionych
że błyszczą zimową sanną kwiecistą łąką
sentymentalny promyk
dodaje uroku pąsom
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-02-08, 22:06
Pięknie...nostalgicznie...ciepło...ale wyrzuciłabym z pierwszej strofy i oraz świat ...czytałam na głos
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-08, 22:19
Masz rację Lidziu. Dziękuję i już poprawiam.
Maryla
Dołączył: 08 Lis 2007 Posty: 4930
Wysłany: 2008-02-10, 18:38
Leszku niezatarte wrażenie robisz swoimi wierszami
Pod wrażeniem jak zawsze ....
młodzieńcza miłość, tak jak mówisz,
pachnie i wabi łąką ciepłą,
uchyla wieko wspomnień serca
upiększa gdyby coś uciekło…
jest tchnieniem rześkim, pełnym słońca
czas się zatrzymał, gdzieś w oddali
na skrzydłach chciałbyś tam powrócić
gdyby Ci takie dzisiaj dali...
Ja chciałabym powrócić