będę niedługo
przyjadę nim zgaśnie kilka gwiazd
wywołałem zdjęcia z melanżu
wyszłaś uroczo w tej poplamionej sukni
będę niedługo
już się nie mogę doczekać
pamiętasz jak kiedyś bawiliśmy się w chowanego
a ty nie mogłaś znaleźć mnie kilka dni
mówiłaś potem że oszukiwałem i nalegałaś
abym zdradził kryjówkę
...
a potem dorosłaś i musiałem Cię bronić
tak wielu w tobie szukało nadziei
im bliżej ciebie tym lepszy był człowiek
(jak na złość ciągle przecinali drogę)
byliśmy wolni
od wszelkiego grzechu
choć może prędzej stanęliśmy nad nimi
nie licząc się z prawdą inną jak naszą
...
będę niedługo
wszystko już powiedziane
dlaczego tak głupio było rzec to od razu
że tak naprawdę bez Ciebie mnie nie ma
Twój Arti
_________________ z grochu powstałeś to wstań i się otrzep
to jest poezja a nie pogrzeb