jest gdzieś taka wioseczka
w której kiedyś mieszkałam
stara mała chateczka
którą bardzo kochałam
mam przemiłe wspomnienia
te niewinne dziecięce
gdy kochana Mateńka
mnie nosiła na ręce
wspomnieniami tam wracam
gdy mi tęskno i smutno
bardzo chciałabym cofnąć
tę dorosłość okrutną
czasem oczy zachodzą
łzami żalu rozpaczy
ja się staram uśmiechać
by ich nikt nie zobaczył
teraz po tylu latach
zrozumiałam już wiele,
swoich łez nie ukrywaj
radzą mi przyjaciele
płaczę i mówię głośno
gdy mi życie dokuczy.
stanie ktoś na mej drodze
i z łez oczy osuszy
z 15 lat temu dwie pierwsze zwrotki...ostatnią ze 4 temu.
...pierwszy jaki napisałam...
dziecięce wspomnienia
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E