dobrze koniku. a nie dałoby się czegoś o diabłach? ciągle te anioły i anioły... gdzie się nie ruszę, to anioł za rogiem. na drzewach siedzą pod postacią kruków, w sklepie pieczywo sprzedają i po placówkach medycznych w białych mundurkach zapierniczają.
co Was tak przycisnęło z tymi aniołami? dla mnie to jakieś zmutowane półptaki, półludzie
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Kombinuję coś o diable wychowańcu, problem mam w tym, że wszyscy muszą zrozumieć o co chodzi.
To jedno z wierzeń, jest nawet przepis jak go sobie wyhodować .
Byłem ostatnio w Hoczwi u jednego z zakapiorów bieszczadzkich, mam prawie dwie godziny rozmów nagrane, a nie mogę się na razie zebrać do wynotowania najciekawszych rzeczy (a niewiele niestety pamiętam, troszkę była smarowana ta rozmowa ).
Ale - dla Ciebie wszystko , przysiądę w ten łykend.
czy Ty pasik tak normalnie, na co dzień w tych Bieszczadach, czy tylko na sezon zahaczony? sądząc po deficycie grochowym, albo Cię czeka głodówa, albo powrót do cywilizacji na fryty z hamburgerem
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Wiek: 55 Dołączyła: 05 Maj 2008 Posty: 2300 Skąd: gdzieś w Małopolsce
Wysłany: 2009-10-11, 09:10
eva_14 napisał/a:
a nie dałoby się czegoś o diabłach?
Ewciu to dla ciebie
raj i piekło w jednym
Idzie diabeł ścieżką krzywą pełen myśli złych
Nie pożyczył mu na piwo, nie pożyczył nikt
Słońce praży go od rana, wiatr upalny dmucha
Diabeł się z pragnienia słania w ten piekielny upał
Idzie anioł wśród zieleni, dobrze mu się wiedzie
Pełno forsy ma w kieszeni i przyjaciół wszędzie
Nagle przystanęli obaj na drodze pod śliwką
Zobaczyli że im browar wyszedł na przeciwko
Nie ma szczęścia na tym świecie ni sprawiedliwości
Anioł pije piwo trzecie, diabeł mu zazdrości
Postaw kufla - mówi diabeł - Bóg ci wynagrodzi
My artyści w taki upał żyć musimy w zgodzie
Na to anioł zatrzepotał skrzydeł pióropuszem
I powiada - dam ci dychę w zamian za twą duszę
Musiał diabeł duszę wściekłą aniołowi sprzedać
I stworzyli sobie piekło z odrobiną nieba
sorki koniku że pod twoim tekstem
_________________ Zaskocz mnie, zaintryguj, zainspiruj
a wtedy - kto wie - może powiem Ci kim jestem.
a dzięki Ewuś, bardzo dzięki, za dobry wierszyk.
Ty tam wiesz, jako ja, że niebo bez piekła, to mgła i galareta, dla Ew. tyleż samo, by nie zemdliło od anielskich śpiewów.
jednego mi szkoda, że piwa nie lubię