Ileż to już razy, w tym samym miejscu, zaznaczonym przesuniętym niewidzialną ręką grubym pniem, kiedyś ogromnego drzewa, które kryło w gałęziach niezliczone gniazda ptaków. Teraz drzewo zredukowane do zmurszałego pnia służyło za nietypowy falochron, platformę dla alg, które w słońcu błyszczały jak klejnoty z tajemniczej krainy, dla piasku, który przesuwał się pod rytmiczne dyktando fal, jak miniaturowe ruchome ciemnożółte wydmy, zasypując wgłębienia wypłakane deszczem, solą, wydmuchane wiatrem, szczeliny na wylot, które zamieniały się w czasie przypływu w maleńkie fontanny.
...
...
Ja bardzo, ale to bardzo przepraszam, że tekst "znikł" ... ale chyba będzie na papierze gdzieś, kiedyś, niedługo i nie chciałabym, dopóki na 100% nie poznam szczegółów, robić zamieszania serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
... ładna historia! i jak to u Ciebie zawsze - zgrabnie napisane!
bardzo mi akurat dzisiaj pasuje do mojego nastroju "nic" i "jest"
Marku dziękuję za miłe słowa, za odwiedziny.
Jesienne nastroje mają to do siebie, że zmieniają się w ... zimowe serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
nazywając Nic już po imieniu, widząc Nic bardzo wyraźnie przed oczami, tymi w środku, które widzą nawet to, czego inni nie widzą. Wystarczy dać imię, nazwę i nazwane Jest.
nie zawsze się dopisuję do Twoich opowiadań Elżbieto, ale zawsze czytam z wielkim zainteresowaniem. budujesz bardzo ciekawy klimat i za pomysł twórczy
wykonanie
nazywając Nic już po imieniu, widząc Nic bardzo wyraźnie przed oczami, tymi w środku, które widzą nawet to, czego inni nie widzą. Wystarczy dać imię, nazwę i nazwane Jest.
Elżbieto:
zobaczyłam
tymi w środku
co ukryte przed innymi
wystarczyło dać imię
i nazwane
jest
i za to JEST-dziękuję
Dafne-M to pięknie, bo zdanie to kluczem... serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
nie zawsze się dopisuję do Twoich opowiadań Elżbieto, ale zawsze czytam z wielkim zainteresowaniem. budujesz bardzo ciekawy klimat i za pomysł twórczy
wykonanie
Evuś dziękuję.
Od takich słów ciepło się robi, jakby lato wróciło na moment.
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
a dzisiaj w Łośnie było - trochę takie zzachmurne - ale było
i się Anioły strugało i się rowerkiem pojeździło ! O!
Miłe, że wróciłeś
Anioły się struga najlepiej w pogodę ... ducha serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
to prawda
ale też i pogody ducha się nabiera jak się wystuga ładnie! cieszy!
Ty wiesz!
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Ja bardzo, ale to bardzo przepraszam, że tekst prawie "znikł" ... ale chyba będzie na papierze gdzieś, kiedyś, niedługo i nie chciałabym, dopóki na 100% nie poznam szczegółów, robić zamieszania serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E