POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Opowiadanie o Orku 1
Opowiadanie o Orku 1
Autor Wiadomość
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2010-06-30, 14:58   Opowiadanie o Orku 1

Opowiadanie o Orku 1

Pewien ork o imieniu Pelander, szedł sobie drogą. Wiatr zacięcie wiał.
Mimo tych przeszkód, ork podążał nią.
W dłoni prawej, trzymał wielką buławę, którą machał niebywale.
A w lewej trzymal wielką tarczę, która była ozdobiona wieloma ludzkimi głowami.
Szedł on drogą na swój ostatni pojedynek. Wiedział, że jego koniec się zbliża.
Był starym orkiem, władcą wioski- Kalandrii. Zmierzał drogą w stronę areny, którą bardzo kochał.
Przeżył na niej wiele zaciętych walk.
Nie wiedział ,że właśnie ,ta arena, będzie jego grobowcem i pociągiem do innego świata.
Zbliżając się do niej czuł jak opuszcza piękne kwiaty.
Po prostu, żałował, że żył dzięki mordowaniu. Wchodząc na arenę, widział, orków młodych i chętnych do walki.
Z pośród nich odznaczał się charty do walki kompan Pelendera. Miał na imię Krendor.
W rękach miał dwa białe miecze, które były pokrytę ludzką i orkową krwią.
Siłę miał wielką, ale nie taką ,jak Pelander w czasie swego młodzieńczego wieku.
Walka ich, o władze, rozpoczeła się natychmiastowo.Odrazu po wejściu Pelandera na arenę.
Krendor, rzucił się na niego. Pierwszy cios oczywiście zadał Krendor.Nie byl on śmiertelny.Pelander został trafiony z dużą siłą w tarcze.
Czaszki jego na jego orężu porozbijały się. Pelander wpadł w furię .Tarczą sparował następne dwa ciosy.
Po chwili zadał swą buławą, jeszcze nie krwistą, cios w prawą rękę Krendora.
Oręż trafionemu wypadł, ale miał drugi w zanadrzu w drugiej ręce.
Mimo tego Krendor rzucił go i niebywale szybko wyjął za pleców swój biały łuk i skierował w stronę swego przeciwnika.Strzała wyleciała tak szybko, ze Pelander nie zdążył zrobić uniku.
Pelander nie poczuł zbyt wiele, bo strzała trafiła go w prosto w głowę.
Strzała była bardzo ostra, więc przebiła głowę Pelandera na wylot.
Krendor był dobrym władcą,ale nie dobrodusznym. Dla orków nie istnieje honor. Grabią by żyć, mordują dla rozrywki i przyjemności.


Piszcię i wytykajcie mi błędy:):)
  
 
 
poem 

Wiek: 37
Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 53
Wysłany: 2010-07-01, 11:07   

..........
_________________
"
  
 
 
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2010-07-06, 23:13   

Myślę ,że wszystko poprawiłem. Jak nie to mówcię:)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2010-07-06, 23:19   

Cytat:
niebywale szybko wyją za pleców swój biały łuk

choćby w tym zdaniu.

serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-06, 23:52   

Patrz pw.
 
 
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2010-07-10, 00:01   

Malutki błąd poprawiony. Niestety nie widzę więcej...
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-07-10, 23:34   

To czytaj pod względem interpunkcji - istny koncert wpadek.

O tańcu z zaimkami - nie wspomnę.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2010-07-12, 00:06   

Na to nic nie poradze:) Cudem zdałem maturę:) zaimki to ę ą i takie tam?
 
 
poem 

Wiek: 37
Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 53
Wysłany: 2010-07-12, 00:09   

..........
_________________
"
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-07-12, 00:57   

Poem rzekł i rację ma :) Nosówki nic nie mają wspólnego z zaimkami, a google jeszcze nie zdechło ":)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2010-07-15, 23:24   

Sprawdzę:) Potańczyć sobie nie można:)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-07-15, 23:29   

No można:), ale warto poprawić.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Wilcza Kasza 

Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 17
Skąd: POLSKA(Sieradz-Kalisz)
Wysłany: 2010-09-22, 17:33   

Człowieku... zanim zaczniesz pisać, może najpierw trochę poczytaj. Tzn. dużo poczytaj. Jak już będzie ci szło płynnie to wtedy dopiero pomyśl o własnej twórczości. :wstyd:
 
 
 
twarogir 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2011-05-08, 17:29   

NIe chce mi się:)
 
 
Nietykalni 
delikatny miąż-sz


Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 23
Wysłany: 2011-05-08, 17:44   

Gratulacje podejścia. A skoro Ci się nie chce, to masz rację, pisz dalej takie rzeczy i proś ludzi o poprawianie, na pewno będziesz w ich oczach wielki.
_________________
for kat? ar ju kidin mi?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Opowiadanie o Orku 1


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo