POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » na kubeczku w kropki
na kubeczku w kropki
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-08-24, 19:53   na kubeczku w kropki


          Na kubeczku w kropki jeden z moich letnich rezydentów.

          Czerwona wykałaczka ma długość 3 cali, czyli 76mm.
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8242
Wysłany: 2017-08-24, 21:17   

Ciekawe, czy na nich działa estetyka kubeczka, czy tylko zawartość...
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2351
Wysłany: 2017-08-24, 22:24   

.... bajeczne bliskie spotkania :D
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-08-25, 17:34   

mironiusz napisał/a:
Ciekawe, czy na nich działa estetyka kubeczka, czy tylko zawartość...
:)

Hmm, dobre pytanie. Zawartość na pewno, bo dolewam i dolewam im nektaru, więc to taki czarodziejski kubeczek bez dna. Zastanawiam się, czy moje Rubinki łączą mnie z bezdennym kubeczkiem, czy po prostu myślą, że tak po prostu jest: jest kubeczek, to i nektar w nim musi być.
Najśmieszniejsze jest to, że kiedy zabieram kubeczek do domu, żeby go napełnić, to koliberki latają nad pustym miejscem, jakby nie wierzyły, że kubeczek znikł.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8242
Wysłany: 2017-08-25, 20:28   

Albo nie rozumiały, że nie ma go tam, gdzie być powinien...
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
fiołek 

Dołączyła: 13 Mar 2017
Posty: 2760
Wysłany: 2017-08-25, 21:48   

I rezydent, i kubeczek piękne :-) :oczami:

Bardzo lubię Twoje fotografie... :-)
 
 
Orch 


Dołączyła: 12 Sie 2017
Posty: 396
Wysłany: 2017-08-26, 13:20   

Dobry duszek z Ciebie Elżbieto i dlatego tak ukochały. :D
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-08-27, 17:51   

mgielka napisał/a:
.... bajeczne bliskie spotkania :D

:) bardzo bajeczne. Nigdy nie przypuszczałam, dopóki nie zamieszkałam w naszej JanElla, że będą mnie odwiedzać kolibry. Niektóre podlatują do mnie bardzo bliziutko - na długość łokcia.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2017-08-28, 17:10   

Elżbieta napisał/a:
latają nad pustym miejscem, jakby nie wierzyły, że kubeczek znikł.
Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia - zupełnie, jak u nas, ludzi. Rok temu dokupiłam nową komodę i przeniosłam do niej część rzeczy z szuflady . Ale wciąż jeszcze zdarza mi się otwierać odruchowo starą szufladę w poszukiwaniu rzeczy, których tam już nie ma...
A kiedy miski z jedzeniem i wodą mojej kotki przestawiłam w inne miejsce, ona wciąż siedziała na tym starym, miauczeniem oznajmiając, że jest głodna. Musiałam ją prowadzić w nowe miejsce i udowadniać, że miska jest pełna. Trochę czasu minęło, nim przyzwyczaiła się do nowej lokalizacji miseczek. Więc pewnie kolibry mają zakodowane, że kubek znajduje się w konkretnym punkcie i kiedy znika, czują, że ich ład jest zaburzony.

Widać i niektóre zwierzęta bywają niewolnikami nawyków ;)
Albo - lubią, gdy wszystko jest na swoim miejscu :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-09-05, 05:26   

mgielka napisał/a:
.... bajeczne bliskie spotkania :D

To jeszcze nie jest najbliższe.
W ubiegłą sobotę, akurat w tutejszy Narodowy Dzień Kolibra uratowałam młodziutką koliberkę. Zajęło mi to dwie godziny, ale się udało.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-09-05, 05:28   

mironiusz napisał/a:
Albo nie rozumiały, że nie ma go tam, gdzie być powinien...

Wiesz, one mają taki GPS w główkach i pamiętają doskonale, gdzie są ich miejsca z jedzonkiem. Pamiętają doskonale, jak trafić do JanElla :)
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-09-05, 05:31   

fiołek napisał/a:
I rezydent, i kubeczek piękne :-) :oczami:

Bardzo lubię Twoje fotografie... :-)

Dziękuję za miłe słowa, Fiołku.
Koliberki są prześliczne. W JanElla mieszka tylko jeden gatunek tzw rubinowe gardełka. Ale mnie to wystarczy :)
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-09-05, 05:36   

wojna światów napisał/a:
Elżbieta napisał/a:
latają nad pustym miejscem, jakby nie wierzyły, że kubeczek znikł.
Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia - zupełnie, jak u nas, ludzi. Rok temu dokupiłam nową komodę i przeniosłam do niej część rzeczy z szuflady . Ale wciąż jeszcze zdarza mi się otwierać odruchowo starą szufladę w poszukiwaniu rzeczy, których tam już nie ma...
A kiedy miski z jedzeniem i wodą mojej kotki przestawiłam w inne miejsce, ona wciąż siedziała na tym starym, miauczeniem oznajmiając, że jest głodna. Musiałam ją prowadzić w nowe miejsce i udowadniać, że miska jest pełna. Trochę czasu minęło, nim przyzwyczaiła się do nowej lokalizacji miseczek. Więc pewnie kolibry mają zakodowane, że kubek znajduje się w konkretnym punkcie i kiedy znika, czują, że ich ład jest zaburzony.

Widać i niektóre zwierzęta bywają niewolnikami nawyków ;)
Albo - lubią, gdy wszystko jest na swoim miejscu :)

Masz rację, że i ludzie i zwierzęta przyzwyczajają się do miejsc, porządku rzeczy.

Kolibry mają bardzo wyostrzony zmysł przestrzenny. Potrafią manewrować między przeszkodami z dużą prędkością (30-60 mil na godz). Podobno tworzą sobie w móżdżku mapę swoich rewirów z jedzeniem, z kwiatami. Obserwuję jak zbierają nektar z kwiatów nie wracając do kwiatków, które już 'obsłużyły' :)
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2017-09-09, 21:31   

Koliberkowa Mamo ;) , piękne ujęcie, a opowiadania pod spodem bardzo ciekawe :P
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2017-09-22, 18:20   

amandalea napisał/a:
Koliberkowa Mamo ;) , piękne ujęcie, a opowiadania pod spodem bardzo ciekawe :P

:zdrowko: Dziękuję, Li.

Zostało tylko dwoje koliberkowych dzieci. Odlecą niedługo. Trochę będzie smutno bez nich, ale wrócą w maju.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » na kubeczku w kropki


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo