Wysłany: 2010-06-15, 04:49 zagubionemu w dobrą stronę zostawiam
zagubionemu w dobrą stronę zostawiam
przed domem
z cegieł zielonym
prostokąt łąki
łaszącej się
jak kot
słońce w łapach obraca
liżą promienie
zadraśnięcia wieczorne
rany po słowach
niewidoczne kolce
wyblakłych gwiazd
nic tu nie dochodzi
na pewno też nikt
pogubiły się
drogi na zakręcie
w drugą stronę
biegnie wiatr
rozcierając obite kolana
wędrowiec przysiada
na pniu lepkim
od pachnących łez
ucieka myślami
a ja w spiżarni
z rozwagą
pakuję świat
do pudełka
wzgórza buki klony
ptaki zaplątane
w śpiew
niebieskie kwiaty
jeszcze nienazwane
kojoty jak wilki
ujarzmiam opuszczone
niebo wczorajsze
deszcz rzekę
wiążę wstążką
położę na widoku
przy progu
gdy zbłądzisz
w dobrą stronę
będzie jak znalazł
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E