Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 27 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2010-06-15, 04:56 zostaje sam ogryzek
zostaje sam ogryzek
cisza to przekleństwo
genetyczny wyrok
niezasłużona kara
ton głuchej studni
od cembrowiny
cisza to poplątane nici
które miały iść prosto
porządek wątku i osnowy
ale przysnął zawiadowca
to przejście na drugą stronę
znak drogowy ku śmierci
gdzie słowa
umierają w pół słowa
cisza to chmura świadków
nie mogących dojść do głosu
cisza to krzyk niemego czasu
wkruszająca się w kanion rzeka
niepoliczalne krople od zawsze
cisza to arogancja
boga nie odpowiadającego na pytania
za jeden akt
za ugryzione jabłko
© Elżbieta
dwudziestego pierwszego dnia marca 2010 roku
• wiersz zainspirowany wierszem NN: nim czas
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E