Wysłany: 2010-07-02, 08:08 Promocja książki Kamila Rousseau w dn. 20.07.2010
Informuje, że w dniu 02.07.2010 odbędzie się promocja książki Kamila Rousseau (czyli mojej) w Galerii Muzeum w Radomsku o godz. 18.00.
Tytuł książki brzmi : "Niepokorna dusza, czyli layer-cake"
Zapraszam.
Gratulacje Kamilu!
szkoda, że i ode mnie daleko.
Gdyby w sierpniu, to byłoby bliżej
PSsssssst Ciekawy tytuł (by the way).
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Promocja odbyła się w Muzeum Regionalnym w Radomsku. Całość prowadził Pan Dyrektor Muzeum Krzysztof Zygma. W uroczystości promocyjnej wzięli udział : Chór Złocisty Promień , prowadzony przez dyrygenta i kompozytora Zdzisława Szczerbińskiego: Anita Pawlak- Zygma aktorka i żona Pana Krzysztofa, członkowie Stowarzyszenia Literackiego PONAD (którego jestem członkiem) i...oczywizda ja .
Była zaskakująco duża liczba ludzi- nie odliczyli się tylko miejscowi notable i media (pisałem kiedyś , że na moją osobę nałożono zmowę milczenia - to za felietony w których nie szczędzę im siedzeń...są beznadziejni więc nie widzę powodu by o tym otwarcie nie pisać...bo co ja mogę dobrego napisać o Pani Prezydent Milczanowskiej skoro nic dla miasta nie zrobiła i tylko ślizga sie na osiągnięciach poprzedników i swoją mordeczkę tylko wystawia ja bilbordowwy ludzik,
Publika przyjęła tomik z uznaniem i owacyjnie. Świetny był chór i wykonanie moich wierszy przez Panią Anitę - nawet łezka mi poleciała przy jednym (jak one inaczej wyglądały w Jej wykonaniu!), oraz kilka satyryków o mnie przygotowanych przez niektórych członków Stowarzyszenia.
A potem?! Nie będę tego opisywał co działo się na moim ranczo, bo głowa boli do dzisiaj .
To tyle.
Jeśli pociąga cię sukces, to gratuluję.
Jeśli natomiast - tak dla symetrii - pociąga cię porażka, to współczuję!
A tak w ogóle, to mam nadzieję, że miło się czytało nicponiom!
Imienniku, pociąga mnie kontakt z ludźmi, odbiór przez nich tego co piszę.
A sukces? Kto tego nie lubi! Szkoda tylko że jestem w takim wieku , iż on mnie już tak nie zagrzewa jak ludzi młodych- ot np jest i co z tego.