czyżby wiosna?
Autor
Wiadomość
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 20:33 czyżby wiosna?
to ja jeszcze wkleję miniaturkę, która po kliknięci otworzy się w pełnym rozmiarze...
Powiedzcie jak wolicie żeby wklejać??
Leszek Wlazło
Wiek: 69 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19039 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-14, 20:49
motylo masz w głowie i fiołki w niej kwitną
na klombach liryki sadzone za młodu
pod słonecznikową kopułą błękitną
nie dasz wyobraźni doczekać zachodu
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2008-03-14, 20:51
a to pracusie te nasze dziewczyny
co rusz jakieś nowe prace możemy poobglądywać!
i popodziwiać! i przenieść się z tego wiatrowego osiedla gdzieś na wiosenne łąki ...
już jutro rzeczywiście - nooo, chyba, że będzie lało ...
to i tak na chwilę - muszę pojechać po swoje Madonny co tam rezydują w Rezydencji
- we wtorek zostaną upublicznione ...
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 20:53
to tak na przekór
i dla otuchy
w samotny wieczór
motyl miast muchy
Dziękuję za zaglądnięcie i dalej nie wiem jak lepiej w pełnym wymiarze lepiej widać ale trzeba klikać w miniaturkę
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2008-03-14, 21:17
amandalea napisał/a: to tak na przekór
i dla otuchy
w samotny wieczór
motyl miast muchy
też wolę motylki !
fajna miniaturka okolicznościowa !
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 21:41
Marek napisał/a: a to pracusie te nasze dziewczyny
co rusz jakieś nowe prace możemy poobglądywać!
i popodziwiać! i przenieść się z tego wiatrowego osiedla gdzieś na wiosenne łąki ...
już jutro rzeczywiście - nooo, chyba, że będzie lało ...
to i tak na chwilę - muszę pojechać po swoje Madonny co tam rezydują w Rezydencji
- we wtorek zostaną upublicznione ...
dziękuję Marku, mam troszkę czasu, to mogę coś potworzyć i jest mi niezmiernie miło jak się podoba
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 21:43
Marek napisał/a: amandalea napisał/a: to tak na przekór
i dla otuchy
w samotny wieczór
motyl miast muchy
też wolę motylki !
fajna miniaturka okolicznościowa !
Chyba każdy woli motylki
A miniaturka się napisała w odpowiedzi na Leszkowy komentarz
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2008-03-14, 21:51
chyba musieliśmy z Leszkiem "wklejać" jednocześnie bo nie zauważyłem przedtem jego wierszowego komentarza ...
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-03-14, 22:04
Leszek... Piękna parafraza Wierzyńskiego...
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Leszek Wlazło
Wiek: 69 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19039 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-14, 22:18
el napisał/a: Leszek... Piękna parafraza Wierzyńskiego...
Uwielbiam Wierzyńskiego.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 22:19
Marek napisał/a: chyba musieliśmy z Leszkiem "wklejać" jednocześnie bo nie zauważyłem przedtem jego wierszowego komentarza ...
Tak jak ja z Tobą i dlatego odpowiedziałm z opóźnieniem a komentarz
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-14, 22:25
el napisał/a: Leszek... Piękna parafraza Wierzyńskiego...
No tak, a o obrazku nic
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-03-14, 22:45
No jak nic, jak tak?
Kod: motylo masz w głowie i fiołki w niej kwitną
Może być piękniej?
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Leszek Wlazło
Wiek: 69 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19039 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-15, 08:00
Hm! a myślałem, że dość czytelnie, choć nieszablonowo, przekazałem zachwyt.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-15, 09:08
Leszek Wlazło napisał/a: Hm! a myślałem, że dość czytelnie, choć nieszablonowo, przekazałem zachwyt.
Ojej....to Ela ani słowa nie napisała o tym czymś ,Twoje Leszku odczytałam
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza