pasikonik
niepijący alkoholik
Wiek: 57 Dołączył: 17 Wrz 2009 Posty: 5549 Skąd: Wetlina
|
Wysłany: 2010-12-20, 02:43 wiedział jak rzeźbić czas
|
|
|
wiedział jak rzeźbić czas
w jakiej go szkole uczyli
czym wyrzeźbić czas
który pień zabrać z buczyny
gdy natchnienia brak
brał czasem pierwszy lepszy
bo na jutro już
zegar w pudło trzeba było zmieścić
a tu wieczór tuż
dłuta tępe znowu
życiu brakuje tchu
Ref. gorzałki łyk przed zakrętem
gorzko dziś smakuje
a przepitki nie ma
wiatr obrócił się na pięcie
dobrze że pogoda choć piękna
w farbach barwę trudno znaleźć
gdy szarość skaża dni
dobrze że wczoraj w bieszczadzie
umiał z przyszłości kpić
dziś może zbierać z połonin
niepamiętliwą rdzę
w dolinach wołać - wietrze porwij
dokąd mnie zabrać - wiesz
chwilę jeszcze milczy
pyta - druhowie gdzie
czasem samotność pomaga
łatwiej bez drżenia rąk
na czasie dłutami sęki wygładzać
z pieśni usuwać trąd
to nic że drzwi nikt nie trzyma
i chcą przyginać kark
to nic że blisko zima
na progu warto trwać
czekać na głos z oddali
do życia jeden znak
by nigdy już nie mówić
że sensu brak
że
nie mówić
już nigdy
już nigdy |
_________________ Subskrybuj kanał youtube: https://www.youtube.com/c...CkmHWN5dQv4L9cg |
|