Wysłany: 2011-03-17, 16:38 kiełbasa okno i chińska akrobacja
jeśli wydaje się więcej niż jest
to niewątpliwy znak że bóg się obudził
diabeł czuwa a człowiek zawierza obu
jak przeżyć do wieczora o sześciu polskich złotych
otwierając lodówkę gani się za fantazję
licząc że któryś zamienił limitowany szron
na porządny kawał kiełbasy
a na koncie być może diabeł nie wiadomo
dopisał ze dwa zera ogonem
przy czym zera są umowne
bez jakiejkolwiek religii
przeżycie staje się sztuką
na miarę chińskich akrobatów
którzy z kiełbasą nie mieli nic wspólnego
i może nawet o niej nie słyszeli
chociaż jest bardzo prawdopodobne
że po kiełbasie przyszłaby ochota na ćwiartkę wódki lub pieczywo
nasz człowiek zostaje na razie na tym etapie
i posiadając owe sześć złotych
otwiera okno by z brzękiem monet
zrobić największy skok swojego życia
dziękując bogu że zamieszkał na ósmym piętrze
oraz zaoszczędzając na kiełbasie
na którą tak czy inaczej
nie miał większych szans
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2011-03-17, 16:44
łyknęłam w całości , smakowity kąsek nie powiem...
a jak ktoś mieszka na drugim to nawet nie ma szans na udany skok
zostaje tylko szron i smak niestrawności
pozdrówka
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta