Viola Silvestris
Autor
Wiadomość
Lucy
Lucyna Mamczur
Dołączyła: 07 Lut 2008 Posty: 2997 Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-08, 20:59 Viola Silvestris
Pod kaliną w moim ogródku zakwitły i pachną jak szalone...
_________________ Każdy ma swój kawałek nieba
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-04-08, 21:02
Uwielbiam fiołki Lucy ...piękne zdjęcie dziękuję
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-08, 21:05
Patrząc na takie piękno przychodzi chęć aby czas zatrzymać, aby piękno nie przemijało.
Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 28 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2008-04-08, 21:39
Lucy
piękności!!!
PS czy widzisz mój wirtualny nos pod kaliną?
serdecznie
E
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Lucy
Lucyna Mamczur
Dołączyła: 07 Lut 2008 Posty: 2997 Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-09, 20:44
też uwielbiam fiołki... a zaraz po nich konwalie i kaczeńce...
no i akacje - z tych większych
_________________ Każdy ma swój kawałek nieba
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-04-16, 00:23
Codziennie idąc do pracy mijam pewien ogród i dzisiaj zobaczyłam fiolet w trawie - fiołki Dlaczego nie mam ogrodu i fiołków? Szczęśliwaś Lucy...
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-16, 07:27
pierwsze wiosenne kwiatki, nawet nie wiem jak się nazywają. Zerwane podczas niedzielnego spaceru. Bardzo delikatne i nieśmiałe
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-04-20, 21:01
oj no chyba pójdę do mojego ogrodu , jak się ociepli, śliczności LU
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-23, 10:59
dwa razy wklejałam swoje żółte kfiatki. Uciekły, dlaczego? co zrobiłam nie tak?
Lucy
Lucyna Mamczur
Dołączyła: 07 Lut 2008 Posty: 2997 Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-04-23, 19:56
dwa pięterka wyżej widzę śliczne zółte kwiatki wklajałaś jeszcze inne?
_________________ Każdy ma swój kawałek nieba
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-23, 20:00
ja także widzę żółtości
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-23, 22:56
to dlaczego, ja ich nie widzę? tylko mnie uciekły?
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-04-23, 23:14
Ja tez nie widzę
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2008-04-23, 23:25
ja także - nie !
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-04-23, 23:31
Dzieki Marek tzn, że mój lapek nie zgłupiał
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty