POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Prognozy
Prognozy
Autor Wiadomość
Marzena 


Wiek: 40
Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 714
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-06-21, 09:46   Prognozy

"Przez przypadek mam otwarte oczy".
W.



Od kiedy jest mi obojętne, z czego spowiadają się mokre poduszki nad ranem pozwalam sobie na spanie z otwartymi oczami.
Gdzieś między drugą, a trzecią pająki wykluwają się z jaj. Pod nieobecność świadomości włażą do nosa. Inne połykane pomiędzy wdechem, a wydechem kurczą się wśród kęsów psychotropów .
Codziennie popełniamy morderstwo albo one samobójstwo. Wierzę, że to jednak ich wybór, bo po co obciążać pięści. Puste dłonie łatwiej rozbijają się o papierowe łodzie przyjaciół.
Im mniej odruchów konwulsyjnych tym większe ożywienie wśród porcelanowych lal.
Nagromadziło się ich mnóstwo przez te wszystkie na odwal się. Mają idiotyczne pąsy, kiedy tak wchodzisz i wychodzisz o szóstej. O siódmej wraca mąż więc ta żenada powtarza się w czasie nocnych zmian. Udaję, że jesteś mistrzem w swoim fachu, a ty że na zawsze…
Rano parzę najlepszą na świecie kawę. Mąż całuje w czoło swojej wiernej i kładzie się spać. Biorę kąpiel i mam ochotę wyparzyć wnętrze z ciebie. Oczywiście nie zjem śniadania, bo pusty żołądek, to też czystość. Niech sam się trawi, to podobno boli, ale przywykłam.
Słyszałam, że modelki pochłaniają płatki kosmetyczne nasączone sokiem. Nie mam tego problemu, bo głód załatwia mi wszystko. Rozprasza myśli o tobie, o zanurzaniu się i kolejnych wspomaganych orgazmach. Wygłusza skrzywione lustro fałd na brzuchu. Tłumi obrazy, małej dziewczynki wykorzystywanej w stodole.
Tracę kontakt ze sobą więc wyląduje w psychiatryku – mamusia się zawsze, o to modliła.
Nie spełniłam jej oczekiwań, bo nie byłam chłopcem. Miała zatem silną motywację.
Wiem, jeśli nie psychiatryk, to pewnie rak. Guz w piersi twardnieje i boli, a lekarz do przyszłego roku ubabrany jest we wnętrznościach innych piękności. Tak czy siak proces gnicia już się zaczął.
Najpierw widzi się niewyraźnie, bo zwieracze źrenic nie domykają rozpasłej przestrzeni przygodnych facetów. Mózg informuje, że boli cię całe ciało. Kiedyś ponacinano pofałdowanie małpom i te przestały się bać. Ciekawe czy żyletka załatwi sprawę.
Może przestanę się w końcu szarpać ze sobą.
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2012-10-11, 17:22   

ciekawe te twoje prognozy życia - wszystko dobrze tylko dlaczego takie pesymistyczne zakończenie - w życiu należy myśleć pozytywnie :)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Prognozy


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo