Antologia jest jak dziecko swoich rodziców. Tym piękniejsze im bardziej zrodzone z miłości a nie jedynie z chęci posiadania kolejnego potomka. Antologia to przyjemność powracania do pewnego etapu tworzenia wielu autorów, ale ten etap do tej pory zamykało paru ludzi i to niestety z każdym rokiem było ich mniej. Antologia posiada tym więcej błędów, im mniej każde z nas rzetelnie podejdzie do autokorekty i im mniej wykaże zrozumienia, że pomoc w gromadzeniu materiałów do Antologii jest wskazana i to nie są jakieś wymysły redakcyjne, jeśli prosimy, np. o zdjęcia lepszej, przydatnej do druku rozdzielczości. Jeśli określimy sobie kiedy Antologia ma ujrzeć światło dzienne i zwlekamy z nadsyłaniem utworów, to nadesłane w ostatniej chwili nie zostaną sprawdzone rzetelnie, bo pośpiech nie sprzyja urodzie efektów pracy nad składem.
Celowo nie otwieraliśmy dyskusji odgórnej, czekając na oddolne potrzeby w podjęciu prac nad Antologią.
Jak do tej pory, to zauważyłem wzmożoną (wymuszoną zeszłorocznym regulaminem) aktywność meteorów, którzy nie uczestnicząc w życiu naszego Forum, chcą być w kolejnej naszej wspólnej publikacji. W zeszłorocznej edycji parę osób odmówiło swojego uczestnictwa, chociaż przekonywaliśmy, że nie wiąże się to z kosztami uczestnictwa w projekcie. Nie jest to dla mnie zrozumiałe, jeśli aktywnie uczestniczyły w publikacjach na Forum. Oczywiście uczestnictwo w wydaniu nie jest obowiązkowe, ale o jej poziomie nie świadczy tylko poziom edycyjny ale przede wszystkim poziom prezentowanych w Antologii utworów. W Antologii wg. mnie powinny się znaleźć wiersze i opowiadania każdego, kto wnosił i wnosi swoją wartością tworzenia, to co przyciąga jak magnes odwiedzających nasze Forum. Gdy brakuje jakichś ogniw, to i Antologia nie w pełni oddaje to co Forum sobą reprezentuje. Zastanówcie się nad moimi słowami i wyraźcie swoją opinię, niezależnie czy zgadzacie się, czy też nie, z Formą prowadzenia tego miejsca w sieci. Pozdrawiam Leszek
Dołączyła: 12 Lis 2009 Posty: 4002 Skąd: zza rzeki
Wysłany: 2011-11-22, 20:25
Witaj Leszku
Nie wiem czy dobrze zrobiłam wywołując temat, ale skoro jest odpowiedź, to na pewno będzie również dyskusja.
Ja ze swojej strony chciałabym się usprawiedliwić, zawsze reagowałam natychmiast z każdym komunikatem.
Dziwi mnie taka postawa, o której piszesz, to przykre.
Wydaje mi się, że wszyscy piszący chcą mieć Antologię, a skoro jest inaczej? - to nie wiem.
Tym bardziej, iż są to małe pieniądze w stosunku do wydania własnego tomiku.
Leszku zgadzam się z Twoją wypowiedzią ale to że ktoś nie chce umieścić swoich wierszy na zasadzie nie bo nie to nie znaczy że Antologia nie ma być wydana
jest to związane z ogromną pracą i właściwie osoby które poświęcają swój czas decydują czy będzie tak jak zawsze
ja jako zwykły użytkownik bardzo bym się cieszyła gdyby wyszedł następny tomik
pozdrawiam
ja bym chciała- ale jestem tu od niedawna wiec nie mam jeszcze prawa się pchać - ale myślę , że pomysł z wydawaniem właśnie w takiej formie jest świetny- nasze słowa wydrukowane nabierają innej mocy- a koszta nie są duże- nie jest to jednak ani łatwa ani lekka robota- w każdym razie ja wspieram pomysł- myślę że wcześniej czy później kolejna antologia ukaże się - na tym portalu-
_________________ Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
Dołączyła: 12 Lis 2009 Posty: 4002 Skąd: zza rzeki
Wysłany: 2011-11-25, 21:05
Miałam zaszczyt zdążyć na jedną w tamtym roku. Bardzo mi się podoba, to świetny prezent.
Przykro mi, ze nie mogę pomóc, ponieważ odległość, miejsce /małe miasteczko/ i innych predyspozycji brak.
...może tym razem zamiast jesienno-zimowej - wiosenno - letnia będzie ..?
ja kolekcjonuję ją z ulubieniem ... ...
Może Nutko, jeśli taka będzie Was wszystkich wola i chęć , wszak antologia jest naszym wspólnym dzieckiem i nie może wynikać z tego, że administratorzy chcą ją wydać ale my wszyscy użytkownicy tego forum...więc?
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Mi również podoba się pomysł kolejnej antologii. To prawda, że od dawna niewiele uczestniczę w życiu na forum i niestety ten czas nałożył się między innymi na ostatnie wydanie antologii, ale samą ideę wydawania wierszy w formie papierowej na PS popieram od samego początku. I jeśli byłaby odpowiednia ilość chętnych autorów, dlaczego nie. Co do słów Leszka: "Jak do tej pory, to zauważyłem wzmożoną (wymuszoną zeszłorocznym regulaminem) aktywność meteorów, którzy nie uczestnicząc w życiu naszego Forum, chcą być w kolejnej naszej wspólnej publikacji.", można się zastanowić jak uniknąć takiej sytuacji.
Już przywykłam, że Antologia JEST !
Co do "meteorów" to zgadzam się, że krótko przed wydaniem pojawiają się ci, którzy praktycznie nie biorą udziały w życiu PSu, a chcą być umieszczani w Antologii.
Może doprecyzować regulamin, kto ile utworów...kto jest zaproszony, a kto nie.
Wydaje mi się, że Antologia ma być wizytówką , w dobrym tego słowa znaczeniu, a nie tylko kolejnym tomikiem. Może więc ze spokojem rozważyć wydanie jej później, ale za to z ciekawą zawartością?
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie....................................Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Popieram pomysł wydania Antologii. Ta ostatnia była w porządku. Jakby było trzeba to mogę pomóc, chociaż szczerze mówiąc, nie znam się na procesie wydawniczym
Co prawda wydaję własne książki, ale antologia PS jak najbardziej. Miło się znaleźć w doborowym towarzystwie . Może tym razem warunki opracować ankietą?
...... Co do słów Leszka: "Jak do tej pory, to zauważyłem wzmożoną (wymuszoną zeszłorocznym regulaminem) aktywność meteorów, którzy nie uczestnicząc w życiu naszego Forum, chcą być w kolejnej naszej wspólnej publikacji.", można się zastanowić jak uniknąć takiej sytuacji.
jeśli o mnie chodzi, obejdzie się bez kłopotu
Irena napisał/a:
Co do "meteorów" to zgadzam się, że krótko przed wydaniem pojawiają się ci, którzy praktycznie nie biorą udziały w życiu PSu, a chcą być umieszczani w Antologii.
Może doprecyzować regulamin, kto ile utworów...kto jest zaproszony, a kto nie.
jw.
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.