POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » PRÓBA RETROSPEKCJI
PRÓBA RETROSPEKCJI
Autor Wiadomość
an
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-09, 18:47   PRÓBA RETROSPEKCJI

„Otworzysz oczy i znajdziesz mnie martwą. Otworzysz usta i znajdziesz w nich śmierć. Krew spłynie po dłoniach...”
Głos zupełnie spokojny. Wiek nieokreślony. Brak dowodu tożsamości. Bliskich, którzy by na nią czekali... lub mogli po niej płakać... Jest już u kresu. Życia, bądź wędrówki. U kresu? Mówi o śmierci. Jak o kochanku. Albo przyjacielu. Jak o narodzinach, początku... Czyta się głównie z jej ciała. Tam wszystko jest wypisane. Autobiografia... Wierzyć, że była taka zawsze? Że w ten sposób? Była - kiedy?
„Spojrzysz w dół. Zobaczysz... Ciało. Rzecz. Cokolwiek. Kopniesz pod ścianę. Pobrudzisz sobie buty...”
Oczywiście mogło być zupełnie inaczej. Ale nie było. Więc po co roztrząsać? Czuła się... obco?... Czasem. Zwykle...bała się... Była zwierzęciem. Tylko... nieco innym. Nieoswojonym. Niechcianym. Niezwykle wyczulonym. Znała tylko instynkty. Drapieżnych zwierząt nocnych. To w niej było. Nie przez nią, ani dla niej – spoza... Nie należało jej ufać! Dzikość i strach. Zmysły. Niewiedza. Nie należało jej ufać!
„Dotknąłeś... Mnie. Tak, jakbyś dotykał kobietę. Potem zostałam. Z tą raną. Jak odwrotną stroną – czego? Nie chciała się zasklepić... Więc...”
Te wszystkie blizny. To były przypisy, tekst poboczny do tekstu głównego. Do blizny, którą było jej ciało. Musiała zrozumieć najwyraźniej, zauważyć różnice, pojąć, że się odznacza... Ktoś jej powinien był powiedzieć. Ktoś powinien był zabronić jej w to wierzyć. To nie było grzechem! To nie było...To tylko ona zbłądziła. Zamknęła siebie. W sobie. Przed nimi. Przed każdym. Przed nikim. Zamknęła...
„Potem stałam naga. Przed lustrem. On tuż za. Dotykał. Niczym ty. To bolało... Mówił, że tak trzeba... Tak trzeba!”
Czy naprawdę o to chodziło? Pozwolić na to, by ocalić w niej to, co godne ocalenia? Co jest godne ocalenia? Kim był ów, który ją nauczał, nauczył? Czy możliwe, iż sama była swym Mistrzem? Jak cienka jest linia...
Umysł zawodzi. Zwodzi.
Nie ma granic. Ani punktu szczytowego...
Daliśmy się zwieść wszyscy! Cóż więc jest prawdą?
„Otworzysz oczy i znajdziesz mnie. Otworzysz usta i martwą w nich krew. Dłonie spłyną w dół. Po... To już wszystko?”
Tak, to już wszystko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » PRÓBA RETROSPEKCJI


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo