kiepski ten lokal mówiła przegryzając bułkę
znalezioną na dziurawej drodze
nie mają tu nawet „Bacardi Mojito The Original”
toalety też nie widziałam
a mięso żułam jak starego trampka
którego w podstawówce koledzy włożyli
w moją buzie
utkwił mi tak głęboko że nie byłam w stanie rozewrzeć
szerzej paszczy
chapnęłam więc dłoń kolegi-miażdżąc kości
oblizując się przy tym
chyba dawno się nie mył
mimo to rozpływał się w ustach
tylko ten kamień
który osiadł na moich małych
kształtnych ząbkach
odprowadzając ją do swojej komnaty
wymiotuję w toalecie
Julio, to był naprawdę kiepski lokal