Właściwie to za mało jest dziś wierszy o miłości! Ten jeszcze wierszem nie jest, ale może ostatni wers to zapowiedź czegoś.
Czasem trzeba się wpierw nauczyć opisywać zakłucia, zawroty głowy, by potem przejść do tych ,,większych rzeczy". Witaj.
Kamil bardzo ładnie napisał i właściwie wyręczył mnie w wypowiedzi. Nie piszesz, czy to wiersz pisany dawno, nie dzielisz się na razie nowymi, to i ponieważ ten dział nie obfituje w krytyczne wypowiedzi, nie będę rozbierać wiersza na elementy. Witam i zachęcam do pobytu wśród nas.
Właściwie to za mało jest dziś wierszy o miłości! Ten jeszcze wierszem nie jest, ale może ostatni wers to zapowiedź czegoś.
Czasem trzeba się wpierw nauczyć opisywać zakłucia, zawroty głowy, by potem przejść do tych ,,większych rzeczy". Witaj.
Kamil bardzo ładnie napisał i właściwie wyręczył mnie w wypowiedzi. Nie piszesz, czy to wiersz pisany dawno, nie dzielisz się na razie nowymi, to i ponieważ ten dział nie obfituje w krytyczne wypowiedzi, nie będę rozbierać wiersza na elementy. Witam i zachęcam do pobytu wśród nas.
Się podpiszę pod wypowiedziami poprzedników
Witaj
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 3688 Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2013-01-27, 21:17
jakże pisać o miłości, kiedy ona opluwana przez poetów:D nie wolno wymawiać słowa miłośc, anioł, cóż to za brednie!!!Jak widac po ostatniej modzie na piosenki - disco polo bierze górę, , ludziom brakuje lekkości , dosyć życie gnębi, to jeszcze każą myśleć nad poezją ( sarkazm)